DG07 / Jak nie przeładować treścią odbiorców

DG07 / Jak nie przeładować treścią odbiorców

Zapraszam Cię na 7. odcinek mojego podcastu #DigitalGirl / Zostań Edukatorką Przyszłości!

W odcinku #07 / Jak nie przeładować treścią odbiorców dowiesz się:

  • gdzie szukać odbiorców do badania rynku;
  • jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów;
  • na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu.

Opowiadam także o książce Jedna rzecz Garrego Kellera i wyciągam z niej 3 inspirujące myśli.

Podcast >>> Download (MP3) / iTunes (subskrybuj)

Linki >>> 

Grupa #DigitalGirls na FB – najbardziej magiczna społeczność w internecie 

Jedna rzecz – Gary Keller (ebook)

Mat Czechowicz – muzyka w podcaście 

 

Streszczenie Podcastu #07 / Jak nie przeładować odbiorców treścią

W 7. odcinku podcastu odpowiem na najczęściej zadawane mi pytanie w kontekście produktów edukacyjnych: jak nie przeładować treścią kursu online.

My, pasjonatki, ekspertki z danej dziedziny, które chcemy monetyzować naszą wiedzę i dzielić się nią w sieci, bardzo często wpadamy w taką pułapkę, że chciałybyśmy całą naszą latami zdobywaną wiedzę z taką wielką radością i pasją przekazać światu.

Tymczasem nasi odbiorcy nie zawsze są na to gotowi i, co ważniejsze, nie zawsze tego w ogóle potrzebują. Co trzeba zatem zrobić, by nasz kurs online, czy program rozwojowy zawierał wystarczającą, ale nie nadmierną ilość materiałów, które są niezbędne klientowi, by osiągnął cel?

Trzy kroki do doskonałego zaprojektowania merytorycznego Twojego programu rozwojowego.

  1. Co Twój klient MUSI wiedzieć?

Zastanów się, co Twój klient po prostu MUSI wiedzieć po zakończeniu kursu.

To bardzo bardzo ważna informacja – spisz sobie minimalne założenia, bez których nie będzie on w stanie ruszyć do przodu. Jakie są fundamentalne rzeczy, które Twój klient musi zrobić, aby ruszyć w ogóle z miejsca i ewentualnie w przyszłości pozyskać wiedzę na dodatkowe tematy.

Na pewno w Twojej specjalizacji istnieje jakaś minimalna, fundamentalna liczba warunków, bez spełnienia których nie ma sensu rozpoczynanie działania. Te informacje musisz przekazać swojemu klientowi.

  1. Co Twój klient POWINIEN wiedzieć?

Drugim krokiem jest określenie tego, co Twój odbiorca powinien dodatkowo wiedzieć lub dostać od Ciebie. Nawet jeśli nie nauczy się tego, podczas np. Twojego kursu, to będzie mieć wskazówki, co do tego, co powinien jeszcze nadrobić.

W tym kroku pomyśl o rzeczach, które nie są absolutnie niezbędne, ale dobrze by było je przekazać.

  1. Co Twój klient MOŻE DODATKOWO wiedzieć?

Trzecim krokiem, który jest niezbędny do określenia, to aktualna wiedza naszych klientów. Oni nie są bowiem czystą kartą do zapisania, mają już swoje doświadczenia i swój kontekst życiowy, z którym przyszli do nas. Mają nawyki, które czasami trzeba zmienić na lepsze.

W momencie kiedy budujemy scenariusz merytoryczny naszego programu rozwojowego, musimy bardzo precyzyjnie określić ich zasoby i wiedzę. Dzięki temu przygotujemy dla nich lepsze materiały.

Jako edukatorka i producentka swoich własnych produktów rozwojowych musisz bardzo jasno doprecyzować, jakie materiały i w jakiej ilości powinnaś przygotować swoim odbiorcom.

Pracując z grupą różnorodną, np. osób które chcą wiedzieć wszystko i takich, które nie lubią być zalewane wiedzą, musisz precyzyjnie określić do jakiego miejsca chcesz doprowadzić klientów w ramach Twojego kursu online czy programu rozwojowego. W tym przypadku świetnie się sprawdza spojrzenie całościowe na Twoją grupę.

Osobom, które dopiero startują razem z Tobą, które dopiero budują swój fundament wiedzy na jakiś temat, lepiej jest dać minimalną porcję wiedzy, by nie zniechęciły się zbyt dużą ilością materiału. Tym osobom łatwiej jest też dostrzec postępy. Dzięki odhaczaniu kolejnych kroków będą widzieć, że posuwają się do przodu i że ten rozwój następuje.

Natomiast osobom zaawansowanym w danej dziedzinie lepiej jest zamiast wiedzy pokazywać jej praktyczne zastosowanie. Takie osoby będą chciały testować, eksperymentować, ćwiczyć w Twoim towarzystwie. Dzięki temu będą w stanie wyciągać wnioski, obserwować siebie w procesie i będą mieć możliwość dopytania Ciebie o różne rzeczy.

Niesamowicie fajnie sprawdza się dla osób zaawansowanych taka formuła pracy, w której jest czas na testy i eksperymenty, potem jest czas na wyciągnięcie indywidualnych wniosków i refleksji, a następnie zderzenie ich z Tobą jako przewodniczką w tym całym procesie, a także pozostałymi uczestnikami tego procesu, czyli w tym przypadku innymi kursantami.

Jedna ważna wskazówka, którą chcę Ci przekazać:

Wcale nie o to chodzi,  żeby w ramach kursu, ebooka, audiobooka czy jakiegokolwiek innego formatu cyfrowego przekazać całą wiedzę, tylko aby precyzyjnie dookreślić cel, który odbiorcy chcą osiągnąć na tyle silnie, że będą chcieli zapłacić za współpracę z nimi w ramach osiągnięcia tego celu. Kolejny krok to doprowadzenie ich do tego konkretnego punktu w przyszłości, do którego chcą dotrzeć, a nie po prostu do przekazania im kilkunastu lat wiedzy i doświadczeń.

Książka, którą chcę Ci polecić – Jedna rzecz – Gary Keller 

Książka „Jedna rzecz”, trafiła w moje ręce kilka lat temu i od tamtej pory jest jednym z fundamentów mojego rozwoju. Jak zawsze w podcaście przygotowałam dla Ciebie trzy najbardziej silne myśli, które wyjęłam z książki i które pracują ze mną do dzisiaj.

Myśl #1:

Jaką jedną rzecz mogę zrobić dziś, ale taką, że gdy będzie zrobiona wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne?

Jest to główne pytanie, które pojawia się w tej książce. Na co dzień robimy bardzo dużo, podejmujemy wyzwania, eksperymentujemy, dostarczamy naszym klientom wartość w różnych sposobach i kształtach, ale tak naprawdę wiele z tych działań nie przynosi wielkich rezultatów. One po prostu są realizowane przez nas z różnych powodów, bo jesteśmy do tego przyzwyczajone, bo ktoś nam tak polecił, bo coś sprawdzamy itd. Natomiast kluczowe jest to, aby zawsze, każdego dnia budząc się rano, myśleć o tym, jaką jedną rzecz mogę zrobić dzisiaj, bez której naprawdę mój główny cel związany z moją wizją życia i przyszłości nie będzie mógł być zrealizowany.

Myśl #2:

Twoje cele powinny być zarazem ambitne i konkretne.

Druga myśl dotyczy celów – tematu, który poruszam dzisiaj w podcaście. Nasze cele zawsze powinny być ambitne i konkretne. Cele ambitne, dlatego, że chcemy robić duże rzeczy, chcemy dokonywać dużych przełomów w życiu naszym i w życiu osób, z którymi pracujemy.

Cel powinien być też bardzo precyzyjny i konkretny, byś miała jasność, co warto robić, by iść do przodu.

Myśl #3:

Czasem trzeba zaakceptować, że nie znaleźliśmy dobrej odpowiedzi. I szukać jej dalej.

Trzecia myśl jest bardzo transformująca. Czasami w naszym życiu, w tych naszych działaniach, które podejmujemy, nie znajdziemy odpowiedzi, których szukamy. Czujemy, że pytamy, sprawdzamy, badamy, ale jednak coś nam umyka. I w takich chwilach bardzo łatwo się sfrustrować, bardzo łatwo porzucić projekt. Jeśli zaakceptujemy to, że nie znalazłyśmy jeszcze tej idealnej odpowiedzi, zaczniemy myśleć szerzej.

Mam nadzieję, że te trzy myśli wyciągnięte z książki „Jedna rzecz” spowodują też u Ciebie jakieś trwałe zmiany w przekonaniach i być może zainspirują Cię do innego spojrzenia na Twoje cele i plany rozwojowe.

W następnym odcinku

Już dzisiaj chciałabym gorąco zaprosić Cię do kolejnego odcinka, w którym będę opowiadała o tym, w jaki sposób możemy zbudować wsparcie dla naszych kursantów już w ramach całego programu rozwojowego, który projektujemy i będę opowiadała o tym, jak grupa na Facebooku jako narzędzie, jedno z wielu oczywiście, może wesprzeć Ciebie i Twoich kursantów w osiąganiu ich celów edukacyjnych. Gorąco Cię zapraszam. Do zobaczenia już niedługo!

Jak nie przeładować swoich odbiorców treścią?

Jak nie przeładować swoich odbiorców treścią?

  • Gdzie możesz i gdzie powinnaś szukać odbiorców do badania rynku?
  • Kilka sposobów na to jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów?
  • Na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu?

Autorka: Kaśka Żbikowska

Jestem strategiem marketingu //
Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

Napisz do mnie: 
kaska@digitalgirls.pl

 

jak zaprojektować dobry kurs?

[01:05] Jako pasjonatki, ekspertki w danych dziedzinach często jesteśmy tak zaczarowane tematami, w których się poruszamy, że chciałybyśmy z wielką pasją i radością dzielić się tym ze światem. Tymczasem nasi odbiorcy nie zawsze są na to gotowi i nie zawsze tego potrzebują. Dlatego kurs czy program rozwojowy online powinien zawierać porcję wiedzy wystarczającą do osiągnięcia celów edukacyjnych przez Twoich kursantów, a dodatkowe materiały mogą oni przyswajać w miarę chęci lub wolnego czasu.

[03:17] Przede wszystkim zastanów się, co Twój klient musi wiedzieć po zakończeniu Twojego programu, żeby zauważył postęp, do którego chcesz go doprowadzić. Czasem jest tak, że umiejętności, które pragniesz rozwinąć u odbiorcy, będą wymagały wielu zagadnień, poruszenia różnych jego kompetencji czy dołożenia poszczególnych elementów do całej układanki. Jednak są pewne minimalne rzeczy, bez których kursanci nie zrobią kroku naprzód. 

Kiedy przychodzi do mnie klientka, która dopiero zaczyna lub do tej pory nie widzi u siebie efektów, to fundamentalną sprawą, o której wtedy mówię, jest zbadanie potrzeb jej odbiorców, określenie edukacyjnego celu, do którego chce się zobowiązać w ramach danego produktu. Kolejną jest zaprojektowanie tego produktu tak, aby nie był on przeładowany treścią i jednocześnie, aby nie było jej za mało. Więc jeśli moja klientka potrzebuje tych 3 minimalnych elementów, bez których nie ruszy z miejsca, to projektując mój kurs czy program rozwojowy online – w którym obiecam, że będzie miała efekty w tych zakresach – wiem, że muszę stworzyć co najmniej 3 moduły, poświęcone 3 powyżej wymienionym tematom. W Twoim przypadku tych zagadnień może być więcej lub mniej, ale na pewno jest jakaś minimalna liczba, na tyle fundamentalna, że bez jej spełnienia nie ma co przekazywać kolejnej porcji wiedzy.

Download (pobierz MP3) 

iTunes (subskrybuj)

iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

Kurs dla początkujących czy zaawansowanych?

[07:00] Gdybym miała to zobrazować – narysowałabym 3 okręgi. Pierwszy, główny – w środku – dotyczyłby tych minimalnych tematów, bez których odbiorca nie zrobi kroku naprzód. Drugi pokazywałby, jakie treści klient powinien otrzymać dodatkowo (i przerobić w miarę chęci lub wolnego czasu). Tutaj – fajnie, gdyby je miał, ale to nie jest MUST. Trzeci okrąg pokazywałby, co mogliby dostać nasi odbiorcy i czego dowiedzieć się ze względu na zróżnicowanie ich potrzeb. Ty, jako edukatorka, musisz doprecyzować, czy Twoi kursanci są początkujący, czy zaawansowani. Możesz też mieć osoby z obu tych grup i musisz być gotowa odpowiedzieć na ich potrzeby. Zastanów się, co Twoi kursanci muszą wiedzieć już przed startem, aby w ogóle odnaleźć się w tym kursie. Zdiagnozuj ich poziom startowy, czyli to, z czym przychodzą do Ciebie. Kiedy precyzyjnie to określisz, będziesz mogła zrozumieć, do jakiego miejsca chcesz ich doprowadzić w ramach kursu

[13:40] Z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku początkujących lepsza jest minimalna dawka wiedzy, żeby szybciej zobaczyli postęp. Natomiast osoby zaawansowane – jeśli będziesz chciała z takimi pracować – wolą praktyczne zastosowania tej wiedzy, potrzebują przestrzeni do eksperymentowania, wyciągnięcia indywidualnych wniosków, poobserwowania siebie w tym procesie i zadania Ci pytań.

precyzyjnie określ cel klienta

[16:00] Kilka lat temu robiłam swój pierwszy kurs „Realizuję pomysły”, zaprojektowany na 7 tygodni. W każdym tygodniu uczestniczki dostawały ode mnie kolejny pakiet materiałów, ćwiczeń, łącznie z przestrzenią do eksperymentowania. Po zakończeniu zrobiłam analizę powdrożeniową i zapytałam klientki, co z tego kursu było dla nich najbardziej wartościowe. Większość z nich wskazała na odcinek dotyczący podejmowania prób i eksperymentów praktycznych. To uświadomiło mi, w czym najbardziej pomogłam. W moim kolejny programie rozwojowym − „Jump” −  uczestniczki koncentrowały się wyłącznie na robieniu eksperymentów oraz sprawdzaniu, czy dany pomysł jest odpowiedni i wartościowy dla ich klientów. Do tego projektu zgłosiło się znacznie więcej osób niż do tego większego, wcześniej już wspomnianego. Wtedy też zrozumiałam, że wcale nie chodzi o to, żeby w ramach kursu, e-booka czy jakiegokolwiek innego formatu przekazać całą moją wiedzę. Chodzi o to, aby precyzyjnie dookreślić cel klienta i doprowadzić go do punktu, do którego on chce dotrzeć

Z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku początkujących lepsza jest minimalna dawka wiedzy, żeby szybciej zobaczyli postęp.

Natomiast osoby zaawansowane – jeśli będziesz chciała z takimi pracować – wolą praktyczne zastosowania tej wiedzy, potrzebują przestrzeni do eksperymentowania, wyciągnięcia indywidualnych wniosków, poobserwowania siebie w tym procesie i zadania Ci pytań.

    Jedna rzecz // Garry Keller

    1 / Jaką jedną rzecz mogę zrobić dziś, że gdy będzie zrobiona, wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne?

    2 / Nasze cele powinny być zawsze ambitne i konkretne.

    3 / Czasami w Twoich działaniach nie znajdujesz odpowiedzi, której szukasz.

    >>> Link do księgarni

    książka na dziś – jedna rzecz – garry keller

    [23:15] Tym razem polecam Ci książkę „Jedna rzecz” Garrego Kellera, z której wyciągnęłam 3 myśli dla Ciebie.

    *Jaką jedną rzecz mogę zrobić dziś, że gdy będzie zrobiona, wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne? Na co dzień podejmujemy bardzo dużo działań, ale wiele z nich nie przynosi wielkich rezultatów. Kluczowe jest, aby każdego dnia budzić się z myślą o tym, jaką jedną rzecz możesz zrobić dzisiaj, bez której Twój meta- cel związany z wizją przyszłości nie może być zrealizowany. 

    **Nasze cele powinny być zawsze ambitne i konkretne. Jako edukatorka przyszłości skup się na tym, aby wszystkie Twoje działania online, budujące i rozwijające Twoich odbiorców, spotkały się z dużymi efektami w ich życiu. Ten ambitny plan musisz przełożyć na konkretne parametry, abyś naprawdę wiedziała, co chcesz zrobić. Wybierz jedną rzecz każdego dnia (jak w punkcie 1.), a następnie skonkretyzuj, co dokładnie to dla Ciebie oznacza. Wtedy będziesz wiedziała, jak zrobić ten krok naprzód.   

    ***Czasami w Twoich działaniach nie znajdujesz odpowiedzi, której szukasz. To bywa frustrujące. Postaraj się więc zaakceptować to, że nie znalazłaś jeszcze tej idealnej odpowiedzi, która doprowadzi Cię do konkretnego rozwiązania, potrzebnego Twoim klientom. Jednak – nawet wtedy – myśl szerzej i obierz kierunek.

     

    DG06 / Określ cele edukacyjne produktu

    DG06 / Określ cele edukacyjne produktu

    Zapraszam Cię na 6. odcinek mojego podcastu #DigitalGirl / Zostań Edukatorką Przyszłości!

    W odcinku #06 / Określ cele edukacyjne produktu dowiesz się:

    • gdzie szukać odbiorców do badania rynku;
    • jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów;
    • na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu.

    Opowiadam także o książce Projektowanie metod dydaktycznych Julie Dirksen i wyciągam z niej 3 inspirujące myśli.

    Ps. A kiedy już dowiesz się, jak ustalić cele edukacyjne, być może zainteresuje Cię, JAK NIE PRZEŁADOWAĆ ODBIORCÓW TREŚCIĄ.

    Podcast >>> Download (MP3) / iTunes (subskrybuj)

    Linki >>> 

    #JestemEdukatorką 3.0 – czyli projekt szyty na miarę dla każdej edukatorki chcącej ożywić swój pomysł na świetny kurs online (zapisy do edycji sierpniowej ruszyły!)

    Grupa #DigitalGirls na FB – najbardziej magiczna społeczność w internecie 

    Projektowanie metod dydaktycznych – Julie Dirksen (książka)

    Mat Czechowicz – muzyka w podcaście 

    Podcast 05 / Zbadaj potrzeby swoich odbiorców – odcinek o tym, jak poznać z pragnienia i bolączki naszych kluczowych partnerów w biznesie i w procesach edukacyjnych

     

    Streszczenie Podcastu #06 / Określ cele edukacyjne produktu

    W kolejnym odcinku opowiem Ci o jednym z najbardziej efektywnych narzędzi edukacyjnych – o określaniu celów edukacyjnych Twojego produktu online.

    • W jaki sposób określać cele edukacyjne?
    • Dlaczego są one takie ważne?
    • Jak te temat ugryźć?

     Jak wygląda życie Twojego klienta teraz?

    Najważniejszą rzeczą, jaką musisz określić to to, jak wygląda życie Twojego klienta w tej chwili. Jakie są jego umiejętności, kompetencje, jego postawa.

    Gdzie chce dotrzeć Twój klient?

    Kiedy już wiemy, z czym boryka się nasz odbiorca, możemy zaprojektować dla niego ścieżkę dotarcia z punktu startowego do mety. Z sytuacji, z której nie jest zadowolony – do miejsca, w którym ma zrealizowane swoje cele. Miejsca, które jest dla niego na tyle ważne, że będzie chciał zapłacić nam za to, abyśmy pomogły mu przejść przez ten konkretny odcinek trasy.

    Zastanów się teraz, w jaki sposób określasz potrzeby swojego klienta – czy widzisz te potrzeby jako:

    • braki wiedzy,
    • umiejętności, które powinien zbudować,
    • chęć towarzyszenia mu w zmianie.

    W każdym z tych zakresów będziesz używać innych narzędzi. Inaczej będzie wyglądał kurs online przekazujący widzę, a inaczej program rozwojowy, który doprowadza naszych klientów do trwałych zmian w postawach.

    Kiedy chcesz określić cel edukacyjny swojego produktu, zastanów się, czego najbardziej potrzebuje Twój klient.

    Trzy różne cele edukacyjne:

    1 / Transfer wiedzy

    Cel: przekazywanie konkretnej wiedzy w danym produkcie.

    Formy edukacyjne: kursy mailowe, krótkie webinary, serie live’ów, pakiety.

    Materiały: do-it-yourself, instrukcje działania, checklisty, zbiory informacji.

    2 / Rozwijanie umiejętności

    Cel: budowanie lub rozwijanie umiejętności i kompetencji naszego odbiorcy.

    Formy edukacyjne: ćwiczenia, budowanie zespołów projektowych, zadawane zadań, zrealizowanie projektów.

    Praca w formie: platform dyskusyjnych, grup na Facebooku, przestrzeni, w której bywają Twoi klienci. Zadania interaktywne, poruszające wyobraźnię. Zadania praktycznie, rozwojowe, które wykonujecie wspólnie. Odnajdywanie wiedzy, informacji i stosowanie ich w praktyce. Doświadczenia i eksperymenty.

    3 / Rozwijanie postaw i zachowań

    Cel: chęć towarzyszenia odbiorcy w procesie transformacji i zmiany, czyli budowaniu, rozwijaniu pewnego rodzaju postaw.

    Formy edukacyjne: Narzędzia wykorzystujące cykliczność i systematyczność. Wspieranie klienta w systematycznym działaniu. Praca w grupach, na forach, w miejscach wymiany informacji. Maile, smsy, przypomnienia.

    Narzędzia: Dzienniki, w których klient opisuje, co się dzieje każdego dnia w danym zakresie. Smsy, maile, live’y.

    Określając cel edukacyjny Twojego produktu, skup się na tych potrzebach, w których naprawdę jesteś najsilniejsza, naprawdę znasz narzędzia i sposoby na wyjście z dołka, poprawienie pewnych sytuacji, na dokonanie trwałej zmiany.

    Zrób tak, abyś i Ty i klient byli spokojni o efekt końcowy procesu edukacyjnego.

    Ważne pytanie: czy chciałabyś pracować z klientem masowym czy w bardziej kameralnych grupach?

    Masowe produkty sprawdzają się, gdy klienci otrzymują dostęp do platformy lub otrzymują od nas mailowo wiadomości z linkami do dodatkowych materiałów.

    Przy produkcie, który ma towarzyszyć naszemu odbiorcy na co dzień, wspierać go w kształtowaniu nowych umiejętności, potrzebne są wspólne działania, nadzorowanie postępów, wsparcie na poziomie budowania nowych kompetencji.

    Dlatego tak bardzo ważne jest zastanowienie się, czego nasi klienci potrzebują i co my możemy im dostarczyć.

    Cel edukacyjny i cel sprzedażowy dla produktu to nie to samo

    Trzeba rozróżnić cel edukacyjny od celu sprzedażowego. Naszym odbiorcom opowiadamy o celach edukacyjnych – o tej pięknej historii, której będą mogli doświadczyć, być jej bohaterami, kiedy będą z nami współpracowali i mówimy tutaj o efektach rozwojowych, do których chcemy ich doprowadzić.

    Cele biznesowe, będą na zupełnie innym poziomie opisywane przez Ciebie i w inny sposób będziesz o nich myślała. Te cele nie interesują Twojego odbiorcy, te cele są bardziej dookreślone tylko dla Ciebie, a cele edukacyjne dookreślasz przede wszystkim po to, aby opowiedzieć o nich później Twojemu odbiorcy.

    Uwaga: Jeśli połączysz i pomieszasz cele edukacyjne i biznesowe, to możesz doprowadzić do sytuacji, w której ważniejsze jest to, by do projektu dołączyło więcej osób, bo więcej na tym na przykład zarobisz. I oczywiście nie ma w tym nic złego, że miałabyś takie założenia mocne biznesowe, fundamentalne.

    Najpierw określ cele, a potem dobierz narzędzia

    Zachęcam Cię gorąco do tego, abyś najpierw decydowała o tym, co chcesz przekazać odbiorcom, do jakiego miejsca chcesz ich doprowadzić a następnie użyła różnych narzędzi.

    Narzędzia mogą być proste, nie musisz używać nawet technologii. Wystarczy, że dokonasz kilku prostych zabiegów, takich jak zaproszenie kogoś do rozmowy jeden na jeden i w ten sposób zyskujesz i ty świadomość z kim rozmawiasz, czy ten ktoś rzeczywiście pasuje do Twojego programu, który projektujesz, a być może ten ktoś pasuje do innego produktu, który wymyśliłaś i nie stracisz w żaden sposób kontaktu z tą osobą, a wręcz dopasujesz do jej potrzeb coś zupełnie innego, inne rozwiązanie, które wymyśliłaś.

    Myślę, że jest to bardzo praktyczny sposób na to, aby sprawić, że cel edukacyjny, który sobie założysz i zagwarantujesz odbiorcom, będzie przez Ciebie zagwarantowany.

    Książka, którą chcę Ci polecić – Projektowanie metod dydaktycznych – Julie Dirksen  

    Na dzisiejszy odcinek wybrałam dla Ciebie książkę, która zrobiła naprawdę niezłe zamieszanie w mojej głowie jako głowie edukatorki przyszłości. Spojrzałam z innej strony na projektowanie edukacyjnych i rozwojowych produktów online.

    Myśl #1:

     Problem Twojego studenta nie zawsze tkwi w braku jego wiedzy.

    To jest niesamowicie fajna myśl, która jest tak oczywista, że często o niej w ogóle zapominamy. Przekazanie naszemu odbiorcy zbyt wielu informacji, często nie jest konieczne. Klient często potrzebuje jednego szybkiego narzędzia, które pomoże mu w działaniu, a nie całej rozbudowanej historii.

    To że ja jako ekspertka mam spore zasoby wiedzy i naprawdę mam czym się dzielić z innymi wcale nie oznacza, że moi odbiorcy potrzebują właśnie tego ode mnie. Jeżeli ktoś będzie chciał się dowiedzieć więcej, przeczyta artykuł na blogu, zobaczy nagranie live’a  albo wysłucha podcastu.

    Myśl #2:

    Studenci przychodzą do nas z pewnymi umiejętnościami i czasami trzeba ich czegoś oduczyć.

    Odbiorcy przychodzący do nas, przychodzą już z pewną umiejętnością, pewnymi doświadczeniami na swoim koncie, które nie są efektywne. Naszą rolą nie jest tylko nauczyć ich czegoś nowego, ale bardzo często będziemy z tymi odbiorcami pracowały nad oduczeniem się jakichś rzeczy, które do tej pory robili, bo robili je błędnie.

    Proces, który nazywany jest oduczaniem nie jest taki prosty. I jeśli uświadomisz sobie projektując produkt rozwojowy, że taki właśnie etap oduczania też będzie niezbędny, to będziesz musiała tak naprawdę uwzględnić go w całym procesie rozwojowym.

    Myśl #3:

     Student zawsze wchodzi w proces edukacyjny z jakimś swoim kontekstem.

    Ostatnia myśl dotyczy motywacji Twoich odbiorców. Każdy człowiek, który wchodzi do nowej przestrzeni rozwojowej, ma już pewien swój kontekst, w którym funkcjonuje, swoje przyzwyczajenia i nawyki, ale też pewne nastawienie do Twojego kursu czy pracy z Tobą. I to właśnie ta wewnętrzna motywacja, to nastawienie, jakie mają Twoi studenci, kursanci powoduje, że zupełnie inaczej możesz zaprojektować swój edukacyjny produkt.

    Twoim zadaniem jest zdiagnozowanie, gdzie leży przyczyna ich niepowodzeń.

     

    Dowiedz się również, JAK NIE PRZEŁADOWAĆ ODBIORCÓW TREŚCIĄ.

    Określ cele edukacyjne produktu

    Określ cele edukacyjne produktu

    • W jaki sposób określić potrzeby swojego klienta?
    • Dlaczego określenie celi edukacyjnych powinno być podstawą Twojego biznesu?
    • Dlaczego cele sprzedażowe i edukacyjne to nie jest to samo i dlaczego powinnaś o tym pamiętać?

    Autorka: Kaśka Żbikowska

    Jestem strategiem marketingu //
    Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

    Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

    Napisz do mnie: 
    kaska@digitalgirls.pl

     

    Czy wiesz, czego potrzebuje twój klient?

    [01:23] Tym razem opowiadam, w jaki sposób określić cele edukacyjne. Wyjaśniam, dlaczego są one tak ważne i jak do nich podejść na 3 różnych poziomach zaawansowania Twojego odbiorcy.

    [02:15] W pierwszym kroku powinnaś zastanowić się nad aktualnymi kompetencjami, umiejętnościami i postawami Twojego klienta. Dużo już dowiedziałaś się o nim podczas badania potrzeb (ten temat pojawił się w odcinku DG05). Zatem, kiedy już wiesz, z czym boryka się ten człowiek, możesz zaprojektować dla niego ścieżkę, dzięki której – z punktu startowego, w którym jest w tej chwili – dotrze do miejsca, w którym jego cele zostaną zrealizowane. Zastanów się, w jaki sposób określasz potrzeby Twojego klienta – czy zależy Ci na zniwelowaniu braku wiedzy i umiejętności u niego, czy raczej towarzyszeniu mu w procesie transformującym, zmieniającym postawy, nawyki, mindset. W każdym z tych zakresów użyjesz zupełnie innych narzędzi.

    Więc chcąc ustalić cel edukacyjny, zastanów się, czego najbardziej potrzebuje Twój klient. Jeśli są to konkretne informacje i inspiracje – będziesz się koncentrowała na jak najprostszym i najefektywniejszym przekazaniu wiedzy. Tutaj możesz wykorzystać formaty, takie jak podcast, blog czy posty na Facebooku. Nawet jeśli nie kojarzą Ci się z edukowaniem, to jednak dzięki tym formatom możesz dotrzeć do odbiorców i uzupełnić luki w ich wiedzy.

    Download (pobierz MP3) 

    iTunes (subskrybuj)

    iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

    Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

    techniki i narzędzia dla poszerzania kompetencji kursantów 

    [07:30] Natomiast jeśli wiesz, że Twój konkretny produkt ma poszerzyć kompetencje Twojego odbiorcy, to użyjesz jeszcze innych technik i narzędzi. Tu świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju ćwiczenia, budowanie zespołów projektowych czy zadania, które odbiorca musi zrealizować. Dla takiego celu edukacyjnego polecam Ci wykorzystanie grup na Facebooku, gdzie możesz pogłębiać wiedzę odbiorców, a oni wymienią się doświadczeniami i zyskają przestrzeń do eksperymentów. W zależności od tego, w jakiej tematyce się poruszasz, pomyśl, jakie zadania interaktywne, pobudzające wyobraźnię i zmuszające odbiorcę do wykonywania pewnych czynności w jego codziennym życiu, pomogą mu zyskać świadomość w danym temacie. Im więcej praktycznych zadań wykona, tym bardziej się rozwinie w tej dziedzinie. 

    [10:50] Trzecim kształtem celu edukacyjnego jest proces transformacji klienta, czyli budowanie i rozwijanie pewnego rodzaju postaw. W tym zakresie dobrze sprawdzą się narzędzia wykorzystujące cykliczność i systematyczność – bo w przypadku budowania nowych postaw i umiejętności, które mają przynieść klientowi trwałą zmianę, trzeba zrobić coś większego. Tutaj także możesz wykorzystać grupy i fora, gdzie uczestnicy będą się wymieniać doświadczeniami. Zasugeruj klientowi prowadzenie dziennika, w którym opisze, co się u niego dzieje w danym zakresie. Możesz także codziennie wysyłać sms-y czy maile przypominające o różnych sprawach.

    JAKI TYP KLIENTA WYBRAĆ NA POCZĄTEK? 

    [14:47] Na samym starcie, kiedy dopiero projektujesz ten produkt, polecam Ci odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chciałabyś pracować z klientem masowym, czy w grupach kameralnych. Bo w obu tych przypadkach będziesz przekazywała swoją wiedzę w zupełnie inny sposób. Dla klientów masowych możesz otworzyć dostęp do jakiejś platformy lub wysyłać im wiadomości mailowe z linkami do dodatkowych materiałów. Natomiast w przypadku klientów kameralnych lepiej sprawdzi się grupa, forum dyskusyjne, gdzie uczestnicy będą mogli dzielić się ze sobą doświadczeniami. Dlatego tak ważne jest, czego potrzebują nasi klienci i co możemy im dostarczyć.

    Jeśli jesteś początkującą edukatorką, chciałabyś stworzyć swój pierwszy produkt i nie masz doświadczenia trenerskiego, to może być Ci trudno od razu zbudować duży program rozwojowy, który trwa kilka tygodni czy miesięcy i doprowadzi klientów do naprawdę dużych rezultatów. Skup się zatem na zbudowaniu czegoś minimalnego, co pozwoli Ci przetestować także siebie w roli edukatorki i sprawdzić gotowość odbiorców do pracy z Tobą. Jeśli natomiast jesteś bardziej zaawansowana, masz doświadczenie w onlajnie i offlajnie, to możesz z większą odwagą sięgnąć po bardziej rozwinięte formuły edukacyjne, takie jak programy rozwojowe czy cykle konsultacyjne albo nawet programy transformujące. 

    Jako edukatorka zdecyduj:

    –  co chcesz przekazać odbiorcom.
    – do jakiego miejsca chcesz ich doprowadzić
    – jakich prostych narzędzi użyć

      CEL EDUKACYJNY NIE JEST CELEM SPRZEDAŻOWYM 

      [18:25] Doprecyzowując cele edukacyjne, pamiętaj, aby odróżnić cel edukacyjny od celu sprzedażowego. W celach edukacyjnych opowiadasz odbiorcom o tej pięknej historii, której będą mogli doświadczyć, być jej bohaterami, kiedy będą z Tobą współpracowali, oraz o efektach rozwojowych, do których chcesz ich doprowadzić. Natomiast cele biznesowe będą przez Ciebie opisywane na innym poziomie i w inny sposób będziesz na nie patrzyła. Te cele nie interesują Twojego odbiorcy – one są dookreślone bardziej dla Ciebie.  

      [25:20] Więc podsumowując, zachęcam Cię, jako edukatorkę, abyś najpierw zdecydowała, co chcesz przekazać odbiorcom, do jakiego miejsca chcesz ich doprowadzić, a następnie użyła różnych prostych narzędzi (np. zaproszenie do rozmowy 1:1). W ten sposób zyskasz świadomość tego, z kim rozmawiasz i czy ta osoba faktycznie pasuje do Twojego programu rozwojowego. Nie skupiaj się na efekcie tych rozmów, ale poddaj się temu przepływowi energii pomiędzy Tobą a odbiorcami i zauważ, do czego Cię to może doprowadzić. 

       

      Projektowanie metod dydaktycznych // Julie Driksen

      1 / Problem Twojego studenta nie zawsze tkwi w braku jego wiedzy

      2 /Nasi kursanci najczęściej przychodzą już do nas z pewnymi doświadczeniami czy umiejętnościami, które nie są efektywne.

      3 / Każdy człowiek, który wchodzi do nowej przestrzeni rozwojowej, ma już pewien kontekst, w którym funkcjonuje.

      >>> Link do księgarni

      książka na dziś – PROJEKTOWANIE METOD DYDAKTYCZNYCH – juLIE dRIKSEN

      [28:00] W tym odcinku polecam Ci książkę „Projektowanie metod dydaktycznych” Julie Dirksen. Oto 3 myśli na wynos dla Ciebie.

      *Problem Twojego studenta nie zawsze tkwi w braku jego wiedzy. Jeżeli np. uczysz kogoś sprzedawać, to przekazanie wiedzy na ten temat zwykle nie wystarcza, żeby on zmienił swoje sposoby działania i przyzwyczajenia. Należy zastanowić się, czy klient, który ma problem ze sprzedawaniem, rzeczywiście potrzebuje rozległej wiedzy. Być może on potrzebuje jednego nowego narzędzia lub wykształcenia w sobie nowych umiejętności czy kompetencji. To, że masz wiedzę w danej dziedzinie, nie oznacza, że klienci oczekują, abyś ich nią zalała. Zwykle potrzebują czegoś głębszego, dokonania konkretnych zmian. I na tym warto się skupić.     

      **Nasi kursanci najczęściej przychodzą już do nas z pewnymi doświadczeniami czy umiejętnościami, które nie są efektywne. Rolą edukatorki jest nie tylko nauczenie ich czegoś nowego, ale też oduczenie rzeczy, które do tej pory robili błędnie. Jeśli projektując kurs, uświadomisz sobie, że proces oduczania będzie niezbędny, to będziesz musiała go uwzględnić, przez co wydłuży się ścieżka edukacyjna klienta.    

      ***Każdy człowiek, który wchodzi do nowej przestrzeni rozwojowej, ma już pewien kontekst, w którym funkcjonuje – przyzwyczajenia, nawyki, ale też pewne nastawienie do pracy z Tobą. Być może ma niezbędną wiedzę do rozwiązania swojego własnego problemu, ale jego nastawienie jest niewłaściwe. Twoim zadaniem, jako edukatorki przyszłości, jest zdiagnozowanie, gdzie leży przyczyna niepowodzeń klienta. Być może należy się jej doszukiwać właśnie w jego postawie.   

       

      DG05 / Zbadaj potrzeby odbiorców

      DG05 / Zbadaj potrzeby odbiorców

      Zapraszam Cię na 5. odcinek mojego podcastu #DigitalGirl / Zostań Edukatorką Przyszłości!

      W odcinku #05 / Zbadaj potrzeby odbiorców dowiesz się:

      • gdzie szukać odbiorców do badania rynku;
      • jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów;
      • na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu.

      Opowiadam także o ebooku Metoda Lean Product Dana Olsena i wyciągam z niego 3 inspirujące myśli.

      Ps. A kiedy już znasz potrzeby swoich odbiorców, możesz OKREŚLIĆ CELE EDUKACYJNE PROJEKTU 🙂

      Podcast >>> Download (MP3) / iTunes (subskrybuj)

      Linki >>> 

      Grupa #DigitalGirls na FB – najbardziej magiczna społeczność w internecie 

      Metoda Lean Product – Dan Olsen (ebook)

      Mat Czechowicz – muzyka w podcaście 

      Mapa Empatii – szablon do pobrania i pracy własnej (PDF)

      Jak poznać bliżej swojego klienta – artykuł na moim blogu o tym, co jest ważne w Twojej relacji z odbiorcą

       

      Streszczenie Podcast #05 / Zbadaj potrzeby odbiorców 

      W kolejnym odcinku podcastu #DigitalGirl Zostań Edukatorką Przyszłości zajmę się tematem pragnień naszych odbiorców. Wiedząc, czego pragną odbiorcy, możesz zaprojektować niesamowicie skuteczne i efektywne produkty rozwojowe.

      W jaki sposób i gdzie realizować badania rynku, badania potrzeb naszych odbiorców? Jak najlepiej podejść do tego tematu? Jakimi technikami i narzędziami takie badania realizować?

      Gdzie przeprowadzić badania potrzeb odbiorców?

      Wszędzie tam, gdzie znajduje się Twój potencjalny klient. Jeśli masz swoją społeczność, tworzysz grupę na Facebooku, wysyłasz newsletter- jest to świetna przestrzeń do realizowania takich badań.

      Co jeśli nie masz grupy lub nie wysyłasz newslettera?

      Skupić się na tym wszystkim, do czego masz dostęp. Stwórz profil swojego wymarzonego klienta. Pomyśl o tym:

      • gdzie w tej chwili taki klient może przebywać,
      • gdzie tacy odbiorcy spędzają swój czas,
      • gdzie poszukują na tę chwilę rozwiązań tych problemów, które w przyszłości Ty pomożesz im rozwiązać.

      Zacznij tam, gdzie są w tej chwili ci ludzie. Poszukaj tych miejsc i dopiero tam staraj się dotrzeć do właściwych osób spełniających profil, który sobie określiłaś. Możesz też na potrzeby badania stworzyć własną grupę np. na Facebooku.

      Odradzam Ci natomiast budowanie formularzy i ankiet i publikowanie ich we wszystkich miejscach sieci, które znasz. Takie działanie raczej nie przysporzy Ci bardzo wiarygodnych informacji zwrotnych. Jeśli Twój klient jest bardzo precyzyjnie zdefiniowany, a Ty zapytasz wszystkich ludzi, których znasz, to z dużą dozą prawdopodobieństwa, będzie wśród nich kilka osób, które spełniają profil Twojego wymarzonego odbiorcy, ale nie możesz założyć, że będzie ich na tyle duża grupa, aby wyniki tej ankiety były dla Ciebie wartościowe.

      Odbiorcy bardzo chętnie pomagają w budowaniu rozwiązania dla nich.

      Skąd to wiem? Bo rozwiązujesz ich problem! Ale muszą wiedzieć, jaką będą mieli korzyść z takiej rozmowy lub wypełnienia ankiety. Jednym z najbardziej skutecznych sposobów jest zapraszanie osób do pogłębionych wywiadów na temat, który jest dla mnie istotny.

      Badaj jedno założenie na raz

      Podczas jednego wywiadu, czy jednej ankiety, czy innego formatu badania – badaj tylko jedno zagadnienie. Skup się na tym, aby dogłębnie poznać problem klienta, niż aby opowiedział nam o wszystkich problemach, które ma.

      Jakimi narzędziami najlepiej realizować badania potrzeb?

      Gorąco polecam Ci sięgnięcie do Mapy Empatii, która pomaga znaleźć precyzyjne odpowiedzi na kilka różnych zagadnień związanych z naszym odbiorcą. Dwa najważniejsze pytania, które pozwala nam zadać to:

      • Czego pragną nasi odbiorcy?
      • Czego się boją nasi odbiorcy?

      Badanie potrzeb klienta to nie jest wielka umiejętność, której nikt z nas jeszcze nie posiadł. To bardzo proste w zrozumieniu, ale oczywiście czasami trudne w zrealizowaniu działania.

      Najważniejsze jest jednak to, aby z otwartością i życzliwością spojrzeć na osoby, którym chciałybyśmy świadczyć usługi. Jeśli nie będziemy ciekawe tego, kim są ci ludzie i jak wygląda ich codzienne życie, to z dużym prawdopodobieństwem nasze produkty nie będą odpowiadały na bolączki i nie będą wzmacniały ich w ich rozwoju tak, jakby mogły, gdybyśmy były rzeczywiście ciekawe, otwarte i życzliwie patrzące na tych ludzi.

      Pomyśl sobie o sobie samej jako Edukatorce, która służy odbiorcom, która rzeczywiście zamienia swoje talenty i wiedzę w coś, co stanowi ogromną wartość dla odbiorcy.

      E-book, który chcę Ci polecić –Metoda Lean Product

      Dzięki temu e-bookowi zyskałam większą świadomość tego, w jaki sposób projektować produkty odpowiadające na realne potrzeby moich odbiorców.

      Myśl #1:

      Zadawaj pytania z przestrzeni rozwiązań i problemów

      • przestrzeni rozwiązańznajduje się tutaj dosłownie każdy produkt, z którego klient już w tej chwili korzysta lub mógłby korzystać. Kluczowe jest to, że rozwiązania są czymś, do czego możemy już się odnieść – pokazujemy klientom coś, prezentujemy konkretne rozwiązania, a oni mogą się do tego po prostu odnieść.
      • przestrzeni problemównie ma żadnych produktów, ani projektów. Są tutaj wszystkie potrzeby klienta, które chciałabyś zaspokoić poprzez swój produkt.

       

      Myśl #2:

       Odkrywaj zaniedbane potrzeby

      Głównym celem etapu badania potrzeb odbiorców jest odkrycie zaniedbanych potrzeb klientów.

      Istnieją także niewypowiedziane potrzeby.  Takie, które nasz klient odczuwa, ale których nie umie dosłownie wyrazić podczas naszej rozmowy.

       

      Myśl #3:

      Naszym zadaniem nie jest poszukiwanie klientów, bo oni już są

      Naszym głównym zadaniem jest odkrycie nieodkrytych i niezaspokojonych, a czasami nieuświadomionych potrzeb naszych klientów, a także stworzenie rozwiązania na nie.To, co chcemy zaproponować klientom, będzie stanowić naprawdę wielką wartość. I w związku z tym, oni z dużą radością i otwartością będą chcieli zapłacić nam za to, że takie rozwiązanie im dostarczamy.

      Pomyśl więc dzisiaj o sobie jako właśnie twórcy wartości dla Twojego klienta. Takie myślenie może Cię bardzo uwolnić i sprawić, że przygotowywanie nowych kursów online, pisanie ebooków, nagrywanie podcastów, tworzenie bardzo ciekawych postów na Facebook stanie się dla Ciebie przyjemnością, a nie obowiązkiem związanym ze sprzedażą.

       W kolejnym odcinku:

      W kolejnym odcinku opowiem o tym, w jaki sposób określać cele edukacyjne dla Twojego produktu rozwojowego i co jest istotne dla Twojego odbiorcy i dla Ciebie.

      Ps. A kiedy już znasz potrzeby swoich odbiorców, możesz OKREŚLIĆ CELE EDUKACYJNE PROJEKTU 🙂

       

      Zbadaj potrzeby odbiorców

      Zbadaj potrzeby odbiorców

      • Gdzie szukać odbiorców do badania rynku?
      • Jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów?
      • Na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu?

      Autorka: Kaśka Żbikowska

      Jestem strategiem marketingu //
      Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

      Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

      Napisz do mnie: 
      kaska@digitalgirls.pl

       

      Znajdź swojego klienta

      [00:40] Tym razem opowiadam, jak odgadnąć, czego pragną nasi odbiorcy, jak i gdzie realizować badania potrzeb klientów, oraz jakich narzędzi użyć. Dzięki tej wiedzy będziesz mogła zaprojektować dla nich skuteczne i efektywne produkty edukacyjne.

      [01:40] Gdzie w ogóle robić badania potrzeb odbiorców? Jeśli masz już swoją społeczność, to sprawa jest łatwiejsza. Natomiast jeśli jeszcze jej nie masz, to na starcie przygotuj profil wymarzonego klienta, któremu najbardziej pomagasz i pomyśl, gdzie on w tej chwili przebywa, spędza czas i poszukuje rozwiązań swojego problemu. Znajdź go i zadaj mu kilka pytań. 

      [04:00] Jeśli masz profil na LinkedInie czy Instagramie, to pewne osoby obserwują już, co wrzucasz do sieci. I to są ludzie, których warto zapytać już na samym wstępie. Inną opcją jest stworzenie grupy – np. na Facebooku – w celu badania potrzeb. Pomyśl sobie, jak w kontekście Twojej specjalizacji i dziedziny zainicjować punkt startowy całego procesu badania potrzeb klientów, czyli zgromadzić ich wokół konkretnego zagadnienia i zadać im pytania. Odradzam Ci publikowanie formularzy i ankiet we wszystkich miejscach, jakie znasz w sieci. Trudno wtedy wyodrębnić profil wymarzonego klienta, więc takie wyniki nie są wartościowym materiałem do pracy nad konkretnym produktem cyfrowym. Zdecydowanie lepiej jest zaproponować odbiorcom – w Twojej własnej przestrzeni lub w innych zaprzyjaźnionych – pewnej  wartości, którą otrzymają, jeśli się z Tobą skontaktują. Tu możesz zaoferować krótką konsultację, gdzie odpowiesz na jeden problem z danej dziedziny. Podczas rozmowy zapiszesz słowo w słowo to, co powie ta osoba, a następnie zadasz pogłębione pytania w tym zakresie. To coś na zasadzie wywiadu pogłębionego, który przynosi naprawdę dobre efekty. Odbiorcy bardzo chętnie pomogą w budowaniu rozwiązania dla ich problemów, ale muszą wiedzieć, jaką korzyść będą mieli z tej rozmowy czy wypełnienia ankiety.  

      Download (pobierz MP3) 

      iTunes (subskrybuj)

      iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

      Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

      ZBADAJ, CZEGO PRAGNIE TWÓJ ODBIORCA 

      [09:00] Drugą istotną kwestią jest to, abyś podczas jednej takiej konsultacji czy ankiety badała tylko jedno zagadnienie. Bardziej skup się na tym, aby dogłębnie poznać problem klienta, niż aby on opowiedział Ci o wszystkich swoich bolączkach. 

      [12:00] Trzecia ważna sprawa to – w jaki sposób rozpocząć badanie potrzeb i jakich narzędzi użyć. Jestem fanką design thinking. Gorąco polecam Ci narzędzie, po które sięgam zawsze, kiedy projektuję i tworzę nowy produkt edukacyjny. Jest to mapa empatii (szablon znajdziesz w notatkach z tego odcinka), która pomaga znaleźć precyzyjne odpowiedzi na kilka różnych zagadnień związanych z Twoim odbiorcą. Dwa najważniejsze pytania, które pozwala nam zadać, to: czego pragną nasi odbiorcy i czego się boją.

      NIECH TWÓJ KLIENT CIĘ ZACIEKAWI 

      Musisz doprowadzić swojego odbiorcę do tych odpowiedzi – czasami bardzo krętą ścieżką, z dużą cierpliwością. Moim ulubionym sposobem jest poproszenie odbiorcy, aby opowiedział mi o swojej codzienności, o tym, w jaki sposób w tej chwili sobie radzi z tymi zagadnieniami, z jakich możliwości i narzędzi korzystał do tej pory, z kim pracował, jak mu szło. To mi daje kompletny obraz, jak mój odbiorca dotychczas radził sobie z tymi tematami.

      Spójrz z życzliwością i otwartością na osoby, którym chciałabyś świadczyć usługi. Jeśli nie będziesz ciekawa, kim są ci ludzie i jak wygląda ich codzienne życie, to niestety z dużym prawdopodobieństwem Twoje produkty edukacyjne nie będą odpowiadały ich potrzebom.

      Dlatego myśl o sobie jak o edukatorce, która służy odbiorcom i zamienia swoje talenty, wiedzę w coś, co stanowi dla nich ogromną wartość

      Myśl o sobie jak o edukatorce, która służy odbiorcom i zamienia swoje talenty, wiedzę w coś, co stanowi dla nich ogromną wartość

        Metoda Lean Product // Dan Olsen

        1 / Nasi klienci i my, jako projektantki, funkcjonujemy w przestrzeni rozwiązań i przestrzeni problemów.

        2 / Głównym celem etapu badania potrzeb jest odkrycie zaniedbanych pragnień klientów.

        3 / Naszym zadaniem nie jest poszukiwanie klientów, bo oni już są. 

        >>> Link do księgarni

        książka na dziś – metoda lean product – dan olsen

        [16:00] W tym odcinku opowiadam o e-booku „Metoda lean product” Dana Olsena. Oto 3 ważne myśli dla Ciebie. 

        *Nasi klienci i my, jako projektantki, funkcjonujemy w przestrzeni rozwiązań i przestrzeni problemów. W tej pierwszej znajduje się każdy produkt, z którego korzysta klient. W drugiej natomiast – wszystkie potrzeby, bolączki, wzywania, które chciałabyś zaspokoić swoimi produktami. Podczas rozmów zadajesz pytania z obu tych przestrzeni. Niektórzy klienci łatwiej poruszają się w jednej, a inni w drugiej, dzięki czemu możesz świadomiej manewrować pytaniami i przeprowadzić ich przez wywiad pogłębiony.  

        **Głównym celem etapu badania potrzeb jest odkrycie zaniedbanych pragnień klientów. Klient wie, że je ma i może nawet próbował je rozwiązać, ale jak dotąd bezskutecznie. Istnieją także niewypowiedziane potrzeby, które on odczuwa, ale nie potrafi ich wyrazić podczas rozmowy pogłębionej. Są też nieuświadomione potrzeby, które przychodzą mu do głowy dopiero wtedy, gdy Ty o nich wspomnisz lub przedstawisz mu prototyp rozwiązania. 

        ***Naszym zadaniem nie jest poszukiwanie klientów, bo oni już są. Dlatego należy skoncentrować się odkrywaniu niezaspokojonych, czasami nieuświadomionych potrzeb, stworzeniu rozwiązania i zaproponowaniu tej wartości w formie wymiany, czyli sprzedaży produktów. To odziera sprzedaż z wszelkich lęków, bo jesteśmy bardziej świadome wartości, jaką dajemy.