Zapraszam Cię na premierowy odcinek mojego podcastu #DigitalGirl / Zostań Edukatorką Przyszłości!

W odcinku #01 / Znajdź swój unikalny głos opowiadam o tym:

  • komu dedykuję podcast, kim jest Edukatorka Przyszłości i dlaczego warto, abyś została jego słuchaczką;
  • jakie jest „moje dlaczego” i jakie mam plany co do podcastu;
  • 3 magiczne pigułki z wiedzą o tym, jak tworzyć autorskie formaty treści do internetu

Opowiadam także o książce Wielka Magia Elizabeth Gilbert i wyciągam z niej 3 inspirujące myśli. 

Podcast >>> Download (MP3)

Linki >>> 

33 ekscytujące pomysły na edukacyjne produkty online (ebook) – strona ebooka w budowie, na razie poczekaj na wyskakujące okienko na stronie 🙂

Grupa #DigitalGirls na FB – najbardziej magiczna społeczność w internecie 

Strona O mnie – tutaj dłuższa opowieść o tym, skąd jestem tu, gdzie jestem

Kreatorka Uskrzydla – e-magazyn dla kobiet projektujących swoje życie, którego byłam Redaktor Naczelną przez ponad rok!

Strenghts Finder – czyli Test Gallupa badający Twoje mocne strony 

Z pasją o mocnych stronach – grupa Dominika Juszczyka dla osób chcących odkryć i korzystać ze swoich talentów 

Mapy myśli w biznesie – moja pierwsza książka 

Komunikacja biznesowa oczami kierownika projektu – moja druga książka

Wielka Magia – Elizabeth Gilbert 

Podcast nie powstałby, gdyby nie cudowni ludzie, którzy mnie wspierają. Nie chcę nikogo pominąć, więc wymienię tych, z którymi w ostatnich tygodniach pracowałam najwięcej >>>

Edyta, Gosia, Anka, Justyna, Gosia, Magda, Daria, Ula, Marta, Jola, Ania, Agata, Ania, Patrycja, Stasia, Iza, Ania, Evelina, Agnieszka, Maria, Edyta, Anka, Maria, Paulina – wszystkie Studentki Akademii Magii, czyli ostatniej edycji #DigitalGirls Academy, za nieustanną motywację i podejmowanie wyzwań i bycie najlepszym wirtualnym zespołem, jaki można mieć!

Dziewczyny ze społeczności #DigitalGirls, które mnie zachęciły do podcastowania

Olga i Kamila – moje mastermindki 🙂 

Agnieszka Majewska, która gotuje nie truje i do tego robi najlepsze zdjęcia we wszechświecie (poza Moim Mężem ofkors)

Mat Czechowicz, który gra tak, że tracisz poczucie czasu, a ja dzięki jego talentowi mam genialną muzykę w podcaście!

Zadanie dla Ciebie >>> 

Mam świra na punkcie działania, dlatego chcę Cię zaprosić do zabawy.  Jeśli masz ochotę odkryć swój własny, unikalny #KoktajlTalentów, to:

  1. wejdź do grupy >>> #DigitalGirls na FB
  2. odszukaj post #KoktajlTalentów (lub opublikuj oddzielny post z takim hashtagiem)
  3. opisz w kilku słowach swoje 3 mocne strony i zapytaj dziewczyny ze społeczności, jakie zastosowanie w działaniu takiego zestawu mocnych stron widzą.

To może być BARDZO odkrywcze! Do dzieła!

Transkrypcja Podcast #01 / Znajdź swój unikalny głos

To dla mnie niesamowicie ekscytujący moment, ponieważ kolejny raz w życiu robię coś po raz pierwszy, robię coś dużego, do czego mam spore przekonanie. No i jest to kolejny eksperyment, a eksperymenty uwielbiam.

Jeszcze kilka tygodni temu, gdyby ktoś powiedział mi, że będę twórczynią podcastu, to uśmiechnęłabym się i stwierdziła, że to na pewno nie jest możliwe. Kiedy przeczytałam „Wielką Magię” Elizabeth Gilbert, to stwierdziłam, że rzeczywiście pomysły są pewnymi bytami, które współpracują z tymi osobami, które są idealnymi partnerami do ożywienia tych pomysłów. A podcast nigdy nie kręcił się wokół mnie i nie był w mojej czasoprzestrzeni. To się zmieniło w ostatnich tygodniach, kiedy Studentki mojej Akademii, a także dziewczyny ze społeczności #DigitalGirls, zaczęły podpowiadać mi taką formułę przekazywania mojej wiedzy i spotykania się z nimi w ten nowy sposób.To wszystko zaowocowało tym, że ten projekt zaczął we mnie dojrzewać. A dzisiaj możesz odsłuchać pierwszy odcinek podcastu. Bardzo mi miło, że jesteś tu ze mną w tym naprawdę wyjątkowym momencie.

W pierwszym odcinku podcastu, chciałabym opowiedzieć Ci o kulisach jego powstania. Przede wszystkim o tym, komu jest dedykowany. Czyli o kim myślałam, kiedy przygotowywałam projekt scenariusza na pierwszą serię odcinków. I mam nadzieję – na kolejne 🙂 Będę bardzo szczęśliwa, jeśli odnajdziesz się w opisie mojego wymarzonego słuchacza.

Opowiem Ci także o „moim dlaczego”, czyli o powodach, dla których w ogóle podjęłam się tego wyzwania.

Opowiem Ci także o tym, kim jestem – żebyś mogła poznać bliżej osobę, z którą (mam nadzieję) będziesz chciała spotykać się co tydzień w tej audycji.

Opowiem Ci również o tym, jakie mam plany co do tego podcastu i w którą stronę chciałabym go rozwijać. Chciałabym, żeby był dla Ciebie takim miejscem, w którym będziesz odnajdywała praktyczne i użyteczne wskazówki do rozwoju Twoich produktów edukacyjnych.

W dzisiejszym odcinku znajdziesz także trochę „mięsa”, jak ja to określam, czyli konkretną pigułkę z wiedzą. A dokładnie 3 pigułki. Ponieważ w każdym odcinku tego podcastu będę opowiadała Ci o co najmniej trzech wskazówkach, przykładach, inspiracjach. Czasami będą to opowieści, konkretne rozmowy, przypadki, w których będziesz mogła odnaleźć siebie i swoje wyzwania związane z produkowaniem i sprzedawaniem Twoich edukacyjnych i rozwojowych produktów online.

W dzisiejszym odcinku, głównym tematem, o którym będę opowiadała, będzie tworzenie unikalnych formatów treści. Myślę, że jest to niesamowicie ważny temat dla każdej Edukatorki, która startuje lub rozwija swój biznes online oparty o produkty edukacyjne. To niezwykle ważne, żeby znaleźć swój unikalny głos i w ten właśnie sposób docierać do swoich odbiorców i rzeczywiście zmieniać ich życie na lepsze.

Komu dedykuję podcast

Od kilku lat współpracuję w sieci przede wszystkim z kobietami. Spotykam się z niesamowicie życzliwymi, otwartymi i kreatywnymi osobami. To dziewczyny, które już projektują lub dopiero marzą o projektowaniu czegoś swojego. To osoby, które najczęściej mają już wiele lat swojego rozwoju za sobą, są po odbytych szkoleniach, kursach, przeczytanych gigabajtach materiałów z sieci. I oczywiście książkach, od których uginają się ich półki. Ale kiedy przychodzi taki moment, kiedy chciałyby dzielić się tą wiedzą, którą mają – brakuje im często sposobu. Brakuje im także przekonania, że to jest dobry moment i że już są gotowe na to, aby coś takiego zrobić. Aby stworzyć coś swojego i rzeczywiście wywrzeć jakiś wpływ na świecie. Zostawić po sobie ślad. I właśnie z takimi kobietami, które marzą o dzieleniu się swoją wiedzą, ale nie wiedzą jak to robić sprytnie i po swojemu – pracowałam w ostatnich latach najczęściej. I dziewczyn takim dziewczynom dedykuję ten podcast.

Co ważne, nie chodzi o to, że są to nieśmiałe, albo strachliwe osoby, które nie wiedzą czego, by chciały i w którą stronę ruszyć ze swoim kolejnym krokiem. Wręcz przeciwnie. To najczęściej właśnie odważne osoby, które po prostu szukają fajnych i sprawdzonych sposobów na to, aby wejść w swoim rozwoju o krok wyżej i być może zacząć już zarabiać na swojej wiedzy w internecie.

Sama robię to od kilku lat i mam sporą praktykę w tym zakresie. I bardzo chętnie się tym wszystkim dzielę z naszą społecznością. Co więcej, bardzo bliska jest mi taka myśl, że idealny moment nie istnieje. Że nie ma sensu czekać na coś jeszcze, czego możemy się dowiedzieć, co jeszcze możemy przeczytać, czy usłyszeć. Idealny moment jest w tej chwili. Z tymi zasobami, które mamy dzisiaj. Z tym wszystkim, co jest w naszym życiu, w naszej głowie, w sercu. To właśnie teraz jest ten najlepszy moment, żeby zacząć rozwijać się w tym kierunku, który sobie wybierzemy.

I właśnie dla takich osób, dla takich kobiet, dla takich Edukatorek Przyszłości dedykuję ten podcast.

Bo to nie znajomość branży, czy fakt, że jesteś ekspertką w jakiejś dziedzinie sprawia, że będziesz świetną edukatorką i producentką cyfrowych produktów edukacyjnych. Świadczyć o tym będą umiejętne zorganizowanie tej wiedzy i takie zaprojektowanie procesów rozwojowych, aby doprowadziły naszych twoich klientów do efektów, o których marzą.

To, że jesteś w czymś świetna, jeszcze wcale nie oznacza, że będziesz świetnie potrafiła przekazać tę wiedzę innym osobom. A co jeszcze więcej, że będziesz potrafiła sprawić, że te osoby, którym tą naszą wiedzę i umiejętności będziemy przekazywały – że one będą potrafiły powtórzyć nasz sukces w tej dziedzinie.

To jest właśnie ta pułapka, w którą wpada wiele ekspertek w internecie. To pętla, którą bardzo często obserwuję. To wmawianie nam, że jeśli jestem w czymś świetna, to powinnam zrobić z tego kurs online i zarabiać w sieci. To ogromne zbyt duże uproszczenie. Widzę, że wiele osób cierpi z tego powodu, że wpadły właśnie w tę pułapkę. W taką pętlę błędnych założeń. Bo oczywiście wiele ekspertek tworzy świetne i bardzo praktyczne kursy online. Ale osób takie osoby, które nie mają wcześniejszego przygotowania, nie wiedzą jak projektować proces rozwojowy i jak prowadzić ludzi w internecie – z dużą dozą prawdopodobieństwa mogą popełnić bardzo dużo błędów na tej ścieżce. I nie tylko doprowadzić do kłopotów tych ludzi, z tymi współpracują, ale też siebie. Po co do takich sytuacji doprowadzać?

Dlatego właśnie mam w sobie taką głęboką potrzebę, aby szerzyć wiedzę o tym, w jaki sposób być świadomą, sprytną Edukatorką Przyszłości, która wie, jak ugryźć ten temat i wie, jak swoją specjalizację i pasję zamienić w praktyczne i użyteczne produkty cyfrowe. To jest absolutnie możliwe i na wyciągnięcie ręki dla każdej z nas!

W tym podcaście chciałabym opowiadać właśnie o takich rzeczach, czyli o tym:

  • jak budować procesy rozwojowe,
  • w jaki sposób robić eksperymenty związane z produktami,
  • w jaki sposób badać rynek i przygotowywać odpowiedzi na konkretne zagadnienia z tego rynku płynące,
  • będzie trochę o grywalizacji i o użyciu metafor w produktach edukacyjnych,
  • o tym, jak uczą się ludzie dorośli i jakie specyficzne potrzeby mają,
  • będziemy na pewno rozmawiały o tym wszystkim i będę o tym opowiadała i ja i moi goście,
  • nie zabraknie też rozmów o tym, w jaki sposób ugryźć tematy związane ze sprzedażą tych pierwszych produktów edukacyjnych (bo to jest specyficzny rodzaj produktu cyfrowego),
  • będziemy mówiły też o tym, w jaki sposób odróżnić produkt od usługi (granica pomiędzy tymi definicjami jest bardzo mglista),
  • no i wreszcie kluczowe jest to, abyśmy budowały takie modele biznesowe, które rzeczywiście będą przynosiły nam stabilne przychody i satysfakcję.

Mam nadzieję że odnajdujesz się chociaż troszeczkę w tym opisie i znalazłaś w tym, co opowiedziałam, swoje potrzeby, które będziemy mogły wspólnie zaspokoić. Zrobimy to dzieląc się wiedzą i wymieniając się ze sobą nowymi pomysłami.

Kilka słów o mnie

Nazywam się Kaśka Żbikowska. W zasadzie mogłabym określić siebie w jednym zdaniu – jestem twórczynią najbardziej magicznej społeczności w Internecie. Mam na myśli grupę #DigitalGirls. To niesamowita przestrzeń internetowa, w której spotykają się kobiety będące producentkami, twórczyniami, ale też uczestniczkami różnego rodzaju procesów rozwojowych w Internecie. Tam eksperymentujemy, bawimy się, testujemy pomysły, chwalimy się naszymi osiągnięciami i przede wszystkim robimy mnóstwo testów rynkowych. Sprawdzamy różnego rodzaju założenia o naszych odbiorcach, klientach i o produktach, zanim wypuścimy te produkty na rynek. Mówię, że ta przestrzeń jest magiczna, ponieważ tam rzeczywiście dzieją się rzeczy niewyobrażalne.

Poza tym, jestem Szefową Akademii Magii – jak nazywały mnie Studentki ostatniej edycji ligi #DigitalGirls Academy, czyli mojego flagowego projektu rozwojowego. Tutaj budujemy z stabilne dziewczynami biznesy online. Tu spotykają się osoby, które chciałyby zapewnić sobie przychody z tytułu sprzedaży swoich produktów cyfrowych. Patrzymy na nasze projekty strategicznie. No i przede wszystkim współtworzymy świetny zespół projektowy. Bo w sile zespołu drzemie naprawdę największa moc, jeśli chodzi właśnie o internetowe projekty.

Jestem autorką dwóch książek – wydanych tradycyjnie. Możesz je znaleźć wciąż w księgarniach w całym kraju. Jestem autorką bloga. Od kilku lat bloguję i dzielę się swoją wiedzą w takiej formule. W przeszłości miałam też kilka innych przygód związanych z cyfrowymi formatami. Opowiem o tym za chwilkę.

Na co dzień pracuję jako Project Managerka w jednej z krajowych korporacji i odpowiadam za projekty w obszarze reakcji akceleracji. Czyli wspierania startupów i młodych firm, będących na początku swojego rozwoju. Wspieramy ich we wzroście. Pomagamy dojść do momentu, w którym będą mogły testować swoje technologiczne i biznesowe pomysły.

Jestem pewna, że wszystkie te elementy składowe mojej ścieżki zawodowej z ostatnich lat, które krążyły wokół tego, żeby wspierać innych w rozwoju, sprawiły, że wyraźnie widzisz moją misję życiową. Mam głęboko w sobie zakorzenioną potrzebę budzenia odwagi i sprawczości wśród osób, z którymi pracuję. Mam nadzieję że ten podcast będzie kolejnym z elementów składowych całej mojej układanki. Że pozwoli rozszerzyć skrzydła tym osobom, które zapomniały, że je mają.

Co więcej, bo nie tylko pracą i rozwojem żyję… Jestem prywatnie szczęśliwą żoną, córką i przyjaciółką. Mam naprawdę fajne życie i można śmiało powiedzieć, że jestem spełnioną kobietą. Dla znajomych jestem na pewno pasjonatką i wariatką (tak z uśmiechem mówiąc). Jeżeli potrzeba komuś pomysłowego towarzysza do rozwoju, to jestem najlepszym kompanem. Mam milion pomysłów na minutę i co więcej – większość z nich realizuję. Więc naprawdę ożywiam pomysły. Pewnie mają na to wpływ te wszystkie elementy, o których wcześniej powiedziałam.

Uwielbiam pisać i dzielić się wiedzą. I na pewno wszystkie elementy mojego życiorysu zawodowego i osobistego sprawiły, że jestem w tym miejscu gdzie jestem dzisiaj.

A społeczność #DigitalGirls, w tej chwili jest dla mnie najważniejszym miejscem w sieci, w którym bywam. I to tutaj inwestuję całą swoją energię. Tym bardziej, że mamy tutaj genialne efekty naszych działań, a uczestniczki tej społeczności realizują swoje marzenia. Jestem pewna, że dzieje się tak dzięki temu, że łączymy w niej to, co w nas najlepsze.

A teraz opowiem Ci o trzech rzeczach, które chciałabym w ramach tego podcastu zrealizować.

Przede wszystkim lubię eksperymenty. To jest takie moje drugie imię. Niektórzy mówią, że Kaśka ma na drugie Eksperyment. Dzieje się tak dlatego, że bardzo lubię, kiedy pomysły, które przyjdą do mnie lub do was mają możliwość zostać bardzo szybko zweryfikowane. To ogromnie istotne móc sprawdzić, czy są rzeczywiście dla nas. Właśnie takim eksperymentem będzie tak podcast. Zaplanowałam cały pierwszy sezon tego podcastu. Będzie jak najlepszy serial – 13-odcinkowy. Ponieważ będę opowiadała tutaj o różnych aspektach pracy Edukatorki w sieci, to na pewno będzie dla mnie dodatkowo mój własny eksperyment – bo jeszcze nigdy nie prowadziłam żadnego produktu online tylko i wyłącznie w formacie audio. To właśnie jest to miejsce, gdzie ja będę robiła swoje testy. Odkryłam jakiś czas temu taką swoją mocną stronę, którą jest opowiadanie. I mam ochotę użyć tej mocnej strony w praktyce. Ten format cyfrowy będzie tym takim właśnie dla mnie placem manewrowym. Mam nadzieję, że zrealizuję tutaj swoje założenia i nie zawiodę Ciebie, a także pozostałych słuchaczy tego podcastu.

Drugi powód dla stworzenia tego projektu, to było to że, lubię być blisko. Tak, wiem, to brzmi bardzo ogólnie. Ale w praktyce oznacza to tyle, że uwielbiam być blisko moich odbiorców. Uwielbiam zamieniać się w jedno, wielkie ucho i słuchać o potrzebach, o tym, czego pragną osoby, które mnie otaczają. Bardzo często moje klientki i dziewczyny ze społeczności #DigitalGirls odpowiadają mi o różnych sprawach, o których marzą, albo o tym, co je właśnie kręci. Czasami udaje mi się trafić nawet w 11-tkę (a nei w 10-tkę!) z odpowiedzią na ich potrzeby. A ostatnio sporo się mówiło w naszej społeczności właśnie o produktach audio. Dziewczyny pisały o tym, że lubią różne „douszne bajery”. To mi się strasznie spodobało i  – nie ukrywam – zainspirowało do tego, aby pomyśleć o własnej audycji, która pozwoli mi właśnie przez ucho dotrzeć do odbiorców. Czyli być bliżej Ciebie. Co więcej, na pewno ta formuła audio sprawi, że szybciej przekażę pewną wiedzę. Na przykład tę, której nie zdążyłabym napisać szybko w poście na blogu, albo ubrać w jakiś dedykowany produkt cyfrowy i wrzucić go do sieci. Więc na pewno w formule podcastowej będę sprawniej docierała do właściwych osób.  Na tym najbardziej mi zależy.

Trzecim powodem jest to, że ja po prostu uwielbiam wyzwania. A to jest dla mnie coś zupełnie nowego. Całkowicie nowa płaszczyzna do nauki i do zrobienia wielu rzeczy po raz pierwszy. A to jest coś, co ja naprawdę ogromnie lubię.

Plany dla tego projektu

Stanowią one ostatnią rzecz, którą chciałbym Ci opowiedzieć w tym przydługim wstępie (mam nadzieję, że mi to wybaczysz, bo to jest pierwszy odcinek podcastu i chciałabym, żebyś wiedziała, co dokładnie Cię tutaj czeka).  Zaplanowałam pierwszy sezon podcastu na 13 odcinków. To będzie cotygodniowa audycja online, którą będziesz mogła słuchać w dowolnym momencie. Możesz to robić to na wyrywki, albo jeden odcinek po drugim.

Chciałabym, żeby każdy z tych odcinków był oddzielną całością i aby dawał Ci konkretną wartość. Żebyś z każdego odcinka mogła wyjąć co najmniej 3 magiczne pigułki wiedzy, które sprawią, że już po wysłuchaniu tych kilku czy kilkunastu minut, będziesz mogła w swoim biznesie, czy projekcie, posunąć się o co najmniej jeden krok dalej. Lub zrobić kolejny krok na drabince rozwojowej. Abyś po prostu czuła, że jesteś w ruchu i że się rozwijasz, a nie stoisz w miejscu. Że Twoje pomysły ożywają. Na tym mi najbardziej zależy.

Chciałabym, żebyś traktowała ten podcast, jak najlepszy serial, który lubisz oglądać i słuchać. Taki,  który będzie Ci towarzyszył w różnych ciekawych momentach Twojego życia, a także taki, do którego będziesz chciała wracać.

Chciałabym także dzielić się z Tobą tym, czym uwielbiam dzielić się z osobami w najbliższym otoczeniu, czyli np. tym czego ciekawego dowiedziałam się dzisiaj i co koniecznie muszę komuś przekazać. Najczęściej mam takie odkrycia i inspiracje wynikające z lektury super książek. A że uwielbiam czytać i czytam książki nałogowo (ale bardzo praktycznie i użytecznie, nie na czas i nie dlatego, żeby tylko przeczytać kolejną książkę). Staram się z każdej książki wyjąć co najmniej kilka wartościowych elementów do moich projektów. Będę to samo starała się robić z książkami w tej audycji. Planuję, żeby w każdym odcinku była mowa o co najmniej jednej książce, którą rekomenduję Ci sprawdzić, bo być może znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania.

To jest mój bardzo ogólny plan na rozwój tego podcastu. Jeśli będziesz miała ochotę zbliżyć się do mnie jeszcze mocniej i będziesz miała ochotę rozwijać się ze mną właśnie takiej formule, to zachęcam Cię do kontaktu, np. do zostawienia komentarzy pod opublikowanymi odcinkami, a także do pisania do mnie wiadomości. Będę dzięki temu wiedziała, o czym chciałabyś dowiedzieć się w kolejnym odcinku. Zaprojektowałam co prawda wszystkie scenariusze dla tej serii podcastu, ale to jest bardzo elastyczne. W każdym odcinku może znaleźć się dodatkowo coś, czego akurat w tej chwili potrzebujesz, więc naprawdę jestem na to bardzo otwarta. Kilka chwil temu powiedziałam Ci, że jedna z najważniejszych dla mnie wartości to bliskość z drugim człowiekiem. Mam ogromną ochotę budować właśnie takie bliskie relacje także z Tobą. Pamiętaj, że po drugiej stronie mojej skrzynki mailowej nie siedzi żaden bot, tylko Kaśka Żbikowska. I na Twoje wiadomości na pewno odpowiem ja sama.

3 magiczne pigułki z wiedzą – Znajdź swój unikalny głos

Obiecałam opowiedzieć Ci o tym, w jaki sposób możesz znaleźć swój unikalny głos. W każdej z nas drzemie gdzieś głęboko pewna unikalna mieszanka cech osobowości, pewnych nawyków, wiedzy, emocji, doświadczeń. Kiedy połączymy te wszystkie elementy w całość – tworzą one bardzo unikalny koktajl. Jeżeli spojrzymy na siebie jak na taką mieszankę wybuchową tych elementów, to możemy znaleźć w sobie moce, których nie mają inni. I nie chodzi tutaj o to, że jesteśmy w czymś lepsze, tylko o to, że jesteśmy po prostu sobą. Jesteśmy na tyle unikalne i wyjątkowe, że każda z nas ma w sobie coś wartościowego do zaproponowania światu. Oczywiście łatwo powiedzieć, że jesteśmy wyjątkowe, a potem usiąść i czekać na cud. Nie tędy droga. Chodzi mi raczej o to, aby odkryć swoje silne strony, swoje talenty i zrobić z nich praktyczny użytek.

Mam nadzieję że po wysłuchaniu tej audycji – jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś – przygotujesz sobie szybki plan działania zawierający informację o tym, jak wdrożyć wiedzę o sobie (tę, którą już masz) i zrobić z niej praktyczny użytek.

Kiedy mówię o odkrywaniu mocnych stron, to mam na myśli odkrycie właśnie tej unikalnej mieszanki rzeczy, które są w nas. Tych zasobów, które już mamy. A nie tego, czego jeszcze nie mamy i uzupełnianie tych luk. Mówię o tym, co już w tej chwili jest w Twoim sercu i w Twoim archiwum pamięci i zasobów.

Wiele osób gubi się,  kiedy pytam je o to, w czym są świetne. Nie chodzi przecież o to, aby wpadać w pułapkę skromności, tylko o to, aby rzeczywiście sprawdzić:

  • w czym kiedyś komuś pomogłam?
  • z jakiego powodu ludzie przychodzą do mnie o poradę?
  • co jest z tym tematem, który przyciąga do mnie moich znajomych lub nawet czasami nieznajomych?
  • co sprawia, że jestem wyjątkowa z jakiegoś powodu?

To właśnie taka analiza i odpowiedzenie sobie bardzo szczerze i nieskromnie na te pytania, pozwoli każdej z nas określić punkt wyjścia. To może się okazać czymś niesamowicie istotnym dla ścieżki Edukatorki Przyszłości. Każda edukatorka, która tworzy produkty cyfrowe, a także tworzy i projektuje procesy rozwojowe dla innych osób – musi mieć w sobie pewne zasoby i siłę,  których będzie używała właśnie w ramach tych projektów.

 W moim przypadku, największym przełomem był moment, w którym zrobiłam Test Gallupa. Bardzo Ci polecam zrobienie tego testu (sprawdź linki do podcastu). Pomimo tego, że wiedziałam już wtedy o sobie bardzo dużo i byłam świadoma swoich możliwości, to jednak ten test i jego wynik pozwoliły mi spojrzeć na siebie w nowym świetle.

To nie był jeden z tych testów, które mówią jaka jestem – według czyjegoś szablonu. Ten test mówił o tym, jakie są moje naturalne mocne strony, które czasami nawet nie są we mnie uświadomione. Ponieważ są tak naturalne dla mnie, że traktuję je jak oczywistość. Ale nie są oczywistością dla osób, z mojego otoczenia. Podam Ci przykład.

W moich TOP 5 mocnych stronach, czyli najbardziej wiodących mocnych stronach jest talent Aktywatorka. Oznacza to, że jestem osobą, która potrafi aktywować innych do działania, podrywać cały zespoły osób do konkretnych wyzwań. I rzeczywiście wiele razy tak się działo w mojej pracy w roli Project Managerki. Korzystałam z tej mocnej strony także jako liderka różnych społeczności internetowych. Robiłam takie rzeczy, ale nigdy wcześniej nie nazwałam tego moją mocną stroną. Dzięki wynikowi Testu Gallupa pozwoliłam sobie na to, aby spojrzeć na siebie z nowej perspektywy. Postanowiłam też, że od tej chwili wykorzystam to bardziej świadomie. Czyli nie będę tego robiła po omacku.

Drugim moim talentem, który mam w swoich TOP 5 jest Bliskość, o której już dzisiaj Ci wspominałam. Bliskość jest bardzo ważną wartością w moim życiu. Nie tylko talentem. Przyjrzałam się projektom, które do tej pory realizowałam i okazało się, że nie były one właściwie produktami cyfrowymi, a były najczęściej usługami online. Usługami, ponieważ lubię być blisko drugiej osoby, blisko moich odbiorców czytelników, blisko klientek. Kiedy realizowałam projekty mające na celu stworzenie masowych produktów, do których dołączają setki, a nawet tysiące osób (np. stworzenie e-magazynu, którego czytały nieznajome mi osoby), to nie było to dla mnie aż tak wielką motywacją i pasją, jak tworzenie projektów rozwojowych, w których mogłam spotykać się na żywo z uczestniczkami, patrząc sobie w oczy (np. z dwudziestoma osobami w wirtualnym pokoju).

Zauważyłam, że mam pewne naturalne skłonności. Stanowią one trzon mojego sposobu działania i myślenia. Postanowiłam wykorzystać je bardziej świadomie i także Ciebie zachęcam do tego, abyś zastanowiła się – jakie mogą być mocne strony w Twoim przypadku. Takie, których użyjesz właśnie w kontekście projektowania edukacyjnych i rozwojowych produktów online.

W moim przypadku bardzo dużą siłą jest także Strategiczne myślenie i patrzenie z radością i ciekawością w przyszłość. Nie każda osoba tak ma i to jest super. Ci, którzy potrzebują takiego swobodnego, zachwyconego i ciekawego spojrzenia w przyszłość – przyjdą do mnie. A ja z kolei poszukam u innych tych mocnych stron, których ja sama nie mam. Właśnie na tym polega ten bajer, że możemy łączyć się w unikalne zespoły, tworzyć unikalne partnerstwa i uzupełniać się. Nie na siłę ucząc się czegoś, czego nie mamy. Tylko uzupełniając nasze braki poprzez poznawanie osób w naszym otoczeniu i bycie bliżej nich.

Moją intencją jest zachęcenie Cię do właśnie takiego spojrzenia na mocne strony i na Twoje talenty. To bardzo otworzy Ci oczy i Cię uspokoi. Najważniejsze to odkryć to, w czym jesteśmy naprawdę dobre i robić to bez żadnego zawahania.

Pomyśl: czy w ostatnim projekcie, który realizowałaś – dostałaś referencje lub opinie, albo ludzie zgłaszali się do Ciebie i mówili wprost, w czym naprawdę im pomogłaś? Jeśli zrobisz sobie taką małą analizę, to dowiesz się o tym, co mogłabyś nazwać swoim koktajlem talentów. Jestem pewna, że będziesz w stanie zbudować konkretną wartość dla Twoich odbiorców.

Co więcej, aby rzeczywiście stworzyć unikalny format treści, znaleźć swój unikalny głos i wydobyć go na świat – nie wystarczy tylko i wyłącznie analiza mocnych stron, zrobienie testu, czy opisanie siebie na pięknej, kolorowej kartce, jaka to jestem świetna w tym, czy w tym. To dopiero początek. 

Rzeczywiście to wszystko jest bardzo ważne, ale to jeszcze nie jest działanie, o którym mówię. Działanie zaczyna się w kroku kolejnym, w którym przygotowujesz swój własny format. Wymyślasz go lub określasz poprzez obserwację. Być może już nosisz w sobie pewną formułę, w której chciałabyś pokazać światu swój unikalny koktajl. Na tym będziesz w stanie zbudować konkretną wartość dla swoich odbiorców.

Czym w praktyce jest unikalny format?

Format to specyficzne połączenie formy i treści. Formatem jest na przykład podcast. Ma pewne cechy charakterystyczne tj.: jest to audycja, dostępna w Internecie, trwa określoną ilość minut, jest dostępna w formatach MP3, można słuchać jej biegając w parku, albo jadąc w korku w samochodzie. To jest pewnego rodzaju formuła. Inny przykład to blog. Jest to systematycznie aktualizowana postronna na Twojej stronie internetowej, do której piszesz teksty, wrzucasz zdjęcia lub tworzysz innego rodzaju materiały (np. ilustracje).

I teraz od Ciebie zależy to, w jakiej formule się najlepiej czujesz. Czy Twoje mocne strony, które odkryłaś – zrealizujesz lepiej i swobodniej – pisząc, czy mówiąc? A może jesteś mistrzem występującym przed kamerą? Każda z tych formuł jest dobra, jeśli jest dobra dla Ciebie.

Twoim drugim zadaniem, aby stworzyć swój unikalny format treści w Internecie, będzie przefiltrowanie dziesiątek możliwości, które są dostępne w zasięgu ręki i zastanowić się, która z nich jest Ci najbardziej bliska.

Mogę Ci tutaj podrzucić wskazówkę. Kilka tygodni temu, stworzyłam ebooka, który jest możliwy do pobrania bezpłatnie na mojej stronie internetowej. Nosi tytuł „33 ekscytujące pomysły na edukacyjny produkt online (który nie jest kursem online)”. Możesz tam znaleźć:

  • sporo inspiracji – bo zrobiłam dosyć szeroki przegląd rynku, aby go stworzyć;
  • wiele formatów i możliwości, które mogą być także formatami dla Ciebie;
  • wiele wskazówek – czym charakteryzują się poszczególne formaty.

Być może znajdziesz tam format odpowiedni dla Ciebie na ten moment. I pamiętaj – nie szukaj formatu, który byłby idealny i już „na zawsze”, o którym będziesz myślała do emerytury. Pomyśl o nim w bardziej krótkookresowym dystansie.

Przykład – na samym początku tej audycji opowiedziałam Ci, że mój podcast zaplanowałam na 13 odcinków. Jeśli mój eksperyment związany z tym formatem uda się, czyli włożenie całej mojej dostępnej energii i pomysłów + całego serca w ten projekt sprawi, że te 13 odcinków okażą się sukcesem, to (zgodnie z moimi miernikami tego sukcesu – związanymi z Twoim zadowoleniem i chęcią słuchania mnie dalej) na pewno będę kontynuowała ten projekt. Natomiast dzisiaj, w pierwszym odcinku, nie powiem Ci o tym, że na pewno będę go nagrywała do Gwiazdki 2030 roku. Nie ma potrzeby na takie deklaracje. Nikt tego nie oczekuje. Dlatego Ty także nie napinaj się i nie blokuj, myśląc o tym, że wybór Twojego unikalnego formatu jest na zawsze. Bo nie jest. Ten wybór nie jest na zawsze, tylko na konkretny okres, np. najbliższych trzech miesięcy, albo pół roku. Taka myśl uwalnia moce twórcze i uwalnia nas także od przekonania, że musimy coś robić już zawsze tak świetnie. Albo jeszcze lepiej z każdym krokiem. Czyli podsumowując – pomyśl sobie dzisiaj o tym, jaki format byłby dla ciebie OK.

I tutaj taka dygresja praktyczna, bo obiecałam Ci, że będę mówiła sporo o praktycznych zastosowaniach. Kiedy przygotowywałam mojego ebooka i opisywałam 33 ekscytujące pomysły na produkty cyfrowe, to miałam po prostu niesamowity uśmiech na twarzy. Okazało się, że większość z tych formatów – miałam okazję już testować. Oto kilka spośród nich:

  • Blog – Już jakiś czas temu miałam (i mam wciąż z różnymi epizodami) przygodę z blogiem. W 2011 roku pojawił się pierwszy artykuł na moim blogu, więc to już jest sporo czasu i doświadczeń.
  • Książki – Wydałam dwie książki drukowane, które są także dostępne w formatach elektronicznych.
  • Ebooki – Pisałam też ebooki, które nie były wydawane z żadnym wydawnictwem, tylko robiłam to jako samodzielny wydawca. To też była niesamowita przygoda, bo to ciekawy format , zupełnie inny niż blog, czy książka. Zupełnie inaczej pisze się książkę, a inaczej pisze się krótki artykuł. Zupełnie inny pomysł jest na książkę, a inny pomysł jest na bloga – dlatego i w jednym i w drugim przypadku wykorzystywałam to, że lubię pisać i ogrywałam to w zupełnie inny sposób. Myślę, że wiesz o czym mówię.
  • Warsztaty – Jako trenerka biznesu realizowałam szereg różnego rodzaju warsztatów stacjonarnych. Lubię energię, która się wytwarza, kiedy spotykamy się z grupą uczestników na żywo. Zapragnęłam przenieść te doświadczenia także na grunt Internetu, więc zaczęłam prowadzić różnego rodzaju warsztaty online.
  • Kursy online – Zrobiłam naprawdę sporo kursów online. Składały się z różnego rodzaju pdf-ów, video, e-mailowych wysyłek. Realizowałam także Master Mindy.
  • Podcast – Jesteś jedną z pierwszych słuchaczek mojego podcastu, a to też jest ciekawy format audio – do pokazywania i prezentowania swojej wiedzy, czy inspirowania innych. Co więcej, nie tylko podcasty są audio produktami. Jest także cała grupa audio-produktów tj. audio kursy, gdzie też można robić niesamowicie ciekawe rzeczy. Coraz więcej osób nie ma czasu oglądać materiałów wideo w sieci. Mimo, że je bardzo lubimy. I mimo tego, że lubimy oglądać ruchome obrazki na ekranach. Ale nie znajdujemy na to czasu. W związku z czym, coraz więcej osób wybiera różnego rodzaju audio formaty. A więc masz pole do popisu!
  • Magazyny elektroniczne i kursy e-mailowe.

I tutaj ciekawostka nt. warsztatów interaktywnych, bo jest wśród nich sporo możliwości:

  • Możesz robić warsztat interaktywny, gdzie spotykasz się z grupą odbiorców internecie i tam prowadzisz całą grupę przez pewien proces.
  • Ale możesz także prowadzić webinary czy wykłady w internecie (czyli druga strona nie jest aktywnym odbiorcą, a jedynie pasywnym słuchaczem). Możesz też dołączyć do webinarów – czat, aby móc rozmawiać z odbiorcami.
  • Podczas LIVE`ów na FB czy IG odbiorcy mogą na żywo dawać Ci znaki i komentować to, co się dzieje. Natomiast tutaj nie widzisz ich fizycznie, a jedynie widzisz ich komentarze. To zupełnie różne formaty. Zupełnie inaczej prowadzi się warsztat interaktywny, a zupełnie inaczej LIVE.

Są to zupełnie inne formuły współpracy z grupą odbiorców. Tylko do Ciebie należy decyzja, czy któryś z tych formatów jest Ci bliższy, oraz który z nich lepiej pasuje do tej mocnej strony, którą chciałabyś użyć w konkretnym produkcie.

Wiesz, mogłabym długo wymieniać te wszystkie ciekawe formaty cyfrowe. Tym bardziej, że większość spośród opisanych w ww. ebooku, 33 ekscytujących pomysłów na edukacyjne produkty – już kiedyś testowałam. Natomiast gdybym miała Ci powiedzieć o formatach, których jeszcze nie wykorzystywałam, to na pewno byłoby to tworzenie własnych aplikacji mobilnych i programów. Myślę, że to też jest świetne pole do rozwoju. Być może w kolejnych latach, czy miesiącach, zdecyduję się na to 🙂

Podsumowując:

  1. W pierwszym kroku – odkrywasz swoje mocne strony.
  2. W drugim kroku – robisz rozeznanie rynku i możliwości na tym rynku i wybierasz spośród dziesiątek możliwości to coś, w czym chciałabyś się sprawdzić. Wybór własnego formatu będzie połączeniem tych dwóch rzeczy – określeniem konkretnej mocnej strony, którą chcesz użyć (a może ekspertyzy, którą chciałabyś przekazać swoim odbiorcom) i połączenie tego elementu z konkretnym formatem online (np. kurs mailowy).
  3. W trzecim kroku – będziesz dokonywać połączenia wybranej mocnej strony i formatu oraz… zrobisz bardzo mały eksperyment. Stworzysz konkretny produkt cyfrowy i sprawdzisz dwie rzeczy tym eksperymentem:
  • sprawdzisz czy Twoi odbiorcy są tym zainteresowani – to będzie najbardziej wartościowa informacja zwrotna z tego eksperymentu;
  • sprawdzisz siebie w tym produkcie, w tej formie – czyli czy rzeczywiście to, że wydawało Ci się na początku, że np. formuła transmisji LIVE będzie świetnie pasowała do Twojego wizerunku, Twojej marki i Twojej ekspertyzy – czy rzeczywiście Ty się w tym dobrze czujesz, czy mówienie do ściany (jak nie raz o tym mówię, bo wtedy nie widzę swoich odbiorców na żywo, tylko widzę kamerkę internetową) jest dla ciebie dobrym rozwiązaniem. Czy w ogóle czujesz jakąkolwiek energię, która w tym momencie wypływa z Ciebie i wraca od odbiorców. Czy to dla Ciebie wystarczający zwrot z inwestycji, itd.

Kiedy to wszystko się wydarzy, to będzie znaczyć, że zrobiłaś te 3 proste kroki. Są naprawdę bardzo proste, bo możesz je zrobić w ciągu kilku godzin. Odkrycie mocnych stron to jest czasami kilka minut, a czasami kilka godzin. Kilka godzin – jeśli wybierzesz taką ścieżkę i będziesz pracowała np. z konsultantem, lub kiedy zrobisz kwestionariusz i później spotkasz się z coachem. Wybranie jednego elementu z całej masy elementów, które są w Tobie – będzie pewnie ciężkim wyborem, ale zachęcam Cię do tego gorąco. Podobnie jak z formatem – wybierz coś dobrego na teraz, a nie jedynego, najlepszego na całe życie.

Większość formatów, które dziś wymieniłam nie miały w ogóle swojego rzeczywistego wydania 10 lat temu. Dlatego jestem pewna, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat – takich formatów różnego rodzaju przybędzie. Więc nie wybieraj czegoś „na zawsze”, tylko coś na ten moment. A eksperyment pozwoli Ci sprawdzić, czy ten format jest naprawdę OK.

Odkrycie swojego unikalnego głosu i pokazanie go w sieci może twój spowodować, że Twój konkretny produkt online (który w ten sposób stworzysz), zostanie zderzony z rynkiem. Skonfrontujesz go ze swoimi odbiorcami i sprawisz, że zyskasz zupełnie nową wiedzę o sobie i o potrzebach tych odbiorców. I to będzie czymś ważnym dla Ciebie, takim punktem odniesienia na przyszłe kroki. Taki unikalny format będzie tak bardzo wyjątkowy także dlatego, że w środku będzie zawarta Twoja osobowość i Twoje mocne strony. Przetestujesz także kształt technologicznego formatu, który sobie wybrałaś. I to wszystko doprowadzi do tego, że będziesz miała większą świadomość siebie i większą świadomość potrzeby rynku.

Jako Edukatorka Przyszłości będziesz mogła spokojnie podjąć decyzję – nie na bazie gdybadania, a na bazie konkretnego eksperymentu – zderzonego z Twoimi odbiorcami. Sprawdzisz, jak to się przyjęło, czy to praktyczne, fajne, czy komuś przyniosło wartość, czy przyniosło Ci zadowolenie.

To jest ta główna rzecz, którą chciałbym Ci dzisiaj przekazać w pierwszym odcinku naszego podcastu. Abyś miała w sobie gotowość i odwagę do eksperymentów. Abyś nie zastanawiała się długo nad tym, co wybrać. Tylko abyś wybrała 1 pomysł i sprawdziła go jak najszybciej. Wtedy szybciej dowiesz się, czy jest dobry dla ciebie i dla świata, czy jest dopasowany do potrzeb odbiorców.

Tutaj nie ma porażek

Tutaj nie ma negatywnych rzeczy, które się mogą wydarzyć. Im szybciej dowiesz się, że coś jest nie dla Ciebie, tym lepiej. Będziesz mogła skupić już za chwilkę na czymś innym, co rzeczywiście może będzie jeszcze lepsze. A jeśli trafisz na żyłkę złota, to będziesz miała tego świadomość od razu. I będziesz mogła rozwijać ten pomysł jak najszybciej.

Mam nadzieję że ten konkretny 3-krokowy proces tworzenia swojego unikalnego formatu treści zaintrygował Cię i że zrobisz takie eksperymenty w najbliższym czasie. Liczę na to, że podzielisz się wynikami tego eksperymentu w naszej społeczności #DigitalGirls. Zachęcam Cię do tego bardzo gorąco.

Książka, którą chcę Ci polecić – „Wielka Magia” Elizabeth Gilbert

Trochę już o niej dzisiaj wspomniałam, więc nie będzie dużą niespodzianką, że chcę powiedzieć Ci o „Wielkiej Magii” Elizabeth Gilbert. To jedna z tych książek, które zrobiły na mnie na tyle duże wrażenie, że wracam do niej od kilku lat. Robiłam to wielokrotnie.

Książka opowiada o specyficznym aspekcie twórczego życia, które jest w każdej z nas. Gdybym miała opowiedzieć Ci o niej w dużym skrócie, to na pewno zwróciłabym uwagę na kilka myśli, które autorka przemyciła na stronach tej książki. Te myśli są ze mną od tamtej pory.

 Myśl #1:

Większość pomysłów została już zrealizowana, ale nie przez Ciebie.

Wiele z nas martwi się o to, że tak trudno być oryginalnym w dzisiejszym świecie. Świecie pełnym nadmiaru informacji, wiadomości, produktów i różnego rodzaju twórczości. Nie jesteśmy przekonane, co do tego, że wszystko co robimy w naszym życiu jest absolutnie unikalne i wyjątkowe. No bo rzeczywiście, wiele z naszych pomysłów miał mogło zostać zrealizowane już wcześniej, przez innych ludzi. Natomiast kluczowe jest to, że właśnie „przez innych ludzi”, a nie przez nas. I to mnie bardzo uwolniło. Te słowa bardzo dobrze korespondują z tym, o czym dzisiaj sporo opowiadałam, czyli o odkrywaniu naszych mocnych stron i tego unikalnego koktajlu z naszych talentów. Kluczowe jest właśnie to, żeby zrozumieć, że nawet jeśli ktoś już do tej pory coś zrobił na rynku, np. wydał kurs zarządzania projektami, to najprawdopodobniej nie ma takich doświadczeń jak ja, nie ma takiego filtru, jak ja, przez który ogląda świat. W związku z tym, produkt który stworzę ja sama – będzie zupełnie inny od produktu, który stworzy ta osoba. Nawet gdybym przeniosła „jeden do jednego” spis treści tego kursu, to jestem przekonana, że wypełniłabym go zupełnie nową treścią, zupełnie czymś innym, przekazując tym samym zupełnie inną wartość.

Dlatego przestałam się w ogóle przejmować takimi rzeczami, że mój pomysł został przez kogoś już zrealizowany i bardzo gorąco Ciebie do takiego myślenia zachęcam. Chciałabym, abyś miała o sobie przekonanie, że jesteś bardzo twórczą i oryginalną osobą. Nie przez to, że wymyśliłaś koło na nowo, tylko dlatego, że jesteś wystarczająco ciekawą mieszanką wszystkich swoich umiejętności i wiedzy, doświadczeń i emocji, żeby stworzyć, wyprodukować i wypuścić na rynek coś bardzo ciekawego.

To jest dla mnie bardzo odświeżające i uwalniające przekonanie, które właśnie dzięki „Wielkiej Magii” mam w sobie bardzo mocno zakorzenione.

Myśl #2:

Nie bój się dzielić pomysłami.

Bardzo często pokutuje w nas takie przekonanie, że właśnie jeśli zrobimy taki mały, szybki eksperyment, jeśli napiszę jakieś zadanie na grupie na FB, o tym że mam nowy pomysł i zapytam, co ludzie inni o myślą, to… na pewno ktoś mi ten pomysł sprzątnie sprzed nosa. I właśnie dlatego, między innymi, wiele pomysłów na produkty i różnego rodzaju projekty online, nigdy nie ujrzy światła dziennego. Bo boimy się że ktoś będzie zrobi to jako pierwszy.

I właśnie tutaj przychodzi mi z pomocą ta druga myśli wzięta prosto z tej lektury. Rzuca zupełnie nowe spojrzenie na tę sprawę. To jest tak, że jeśli ktoś rzeczywiście jest w stanie szybciej od Ciebie stworzyć produkt na bazie Twojego pomysłu (który np. zainicjowałaś w naszej grupie społecznościowej), to oznacza, że ten pomysł nie był Twój. Nie był dla Ciebie stworzony. A Ty nie byłaś dla tego pomysłu odpowiednią partnerką do jego realizacji. Co więcej, być może warto, aby ten pomysł zrealizowała większa ilość osób, ponieważ z różnych perspektyw na dane zagadnienie zostanie rzucone inne światło. I to jest właśnie taka uwalniająca myśl. Mam nadzieję, że ją sobie też weźmiesz do serca.

Dzielenie się pomysłami nie jest niczym złym, jeśli mamy w sercu takie przeświadczenie, że wszystko jest dobre i druga strona jest w stanie skorzystać z tego, jak my ten pomysł zaprezentujemy. Ważne, żeby nie bać się mówić na bardzo wczesnej fazie projektowania swoich produktów edukacyjnych o tym, że to robimy.Przykłady potwierdzające te założenia mogłabym mnożyć. Będę o nich sporo mówiła w naszym podcaście. Właśnie do tego celu powołałam go do życia.

Chcę Cię inspirować nie ogólnymi opowieściami o jakichś uniwersalnych „prawdach życiowych”, ale właśnie na bazie przykładów. I o tym właśnie opowiem w kolejnym odcinku podcastu. Już w kolejnym odcinku będę mówiła o eksperymentach i o tym, jak szybko robić testy.

Myśl #3:

Nie bój się zaczynać od nowa.

Chodzi o to, aby nie bać się oddawać pomysłów, które już na ten moment nie są do końca dla nas. Spójrz na to z tej strony… Nie wiem czy Ty tak zrobisz, ale ja mam co roku taką swoją tradycję osobistą, że pod koniec roku robię podsumowanie. Wypisuję sobie rzeczy, które mi się udało zrealizować, projekty, które zrealizowałam i z których jestem dumna. Potem wypisuję rzeczy, których nie zrealizowałam.

I wiesz, zanim przeczytałam „Wielką Magię”, ta lista niezrealizowanych pomysłów była dla mnie ogromną kulą u nogi. Była najbardziej frustrującym elementem tego podsumowania roku. Ale właśnie dzięki tej książce zrozumiałam, że rozstawanie się z pomysłami nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie. Lepiej oddać ten pomysł komuś, kto być może w tej chwili z większą energią, z większym sercem i zaangażowaniem, podejmie się jego realizacji. Być może nie byłam dla tego pomysłu najlepszą partnerką do rozwoju i do ożywienia go.

Ta myśl niesamowicie mnie ucieszyła. Od tamtej pory, a to było chyba 3 lata temu, zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na listę rzeczy, których nie zrealizowałam w danym okresie. Zwykle robię to podsumowanie w końcówce listopada / na początku grudnia. Zapraszam Cię do takich działań w tym okresie.

Chodzi o to, abyś pomyślała sobie o pomysłach jako takich bytach, które mogą pojawić się w Twoim życiu. Jeśli traficie na siebie w takim momencie, że i Ty i pomysł będziecie chcieli razem popracować, by go ożywić, to na pewno to się zadzieje. A jeśli na przykład, masz jakiś pomysł, który notujesz na co drugiej kartce w swoim kalendarzu, ciągle go przepisujesz, ale nie robisz nic, to być może, z jakiegoś powodu coś nie gra. Być może to nie jest dla Ciebie jednak coś fajnego, albo musiałabyś wykorzystać do tego zbyt dużo zasobów. Być może jest jeszcze więcej argumentów, dla których ten pomysł jeszcze nie został ożywiony w Twoich rękach.

Pozbycie się takiego żalu w sobie i pożegnanie się z pomysłem, sprawi, że zrobisz miejsce na nowe. Sprawisz, że zyskasz przestrzeń do stworzenia czegoś zupełnie nowego. Czegoś bardziej wartościowego w tym momencie Twojego życia.

Mam nadzieje, że Ciebie także ta myśl trochę uspokoi. Jeżeli będziemy cały czas nosiły w sobie i w naszych notesach pomysły, których nie do końca wiemy, jak je ugryźć w tym momencie i będziemy przepisywały je na kolejne miesiące i kolejne lata, do kolejnych kalendarzy, to urośnie nam góra niesamowicie wielkich, sfrustrowanych i niezrealizowanych pomysłów. A przecież nie o to chodzi.

Dlatego chciałabym Ci dziś gorąco polecić książkę „Wielka Magia” Elizabeth Gilbert. Znajdziesz w niej wskazówki jak żyć twórczo i jak nie bać się oddawać pomysły, nie bać się dzielić pomysłami i nie bać się testować ich w działaniu.

W następnym odcinku

Na pewno spotkamy się po to, aby porozmawiać o szybkich eksperymentach. To jest temat, który niesamowicie lubię! Będę mówić o tym, w jaki sposób robić szybkie prototypy i bardzo szybko weryfikować, czy ten pomysł, który od dawna za nami chodzi jest rzeczywiście wart naszej uwagi i zaangażowania.

 Bardzo Ci dziękuję za spotkanie i za to, że jesteś ze mną. Spotykamy się już niedługo. Do usłyszenia.