Kiedy odkrywasz, że online nie jest dla Ciebie

  • Jak wykorzystać internet do celów innych niż biznes online?
  • Jak być obecną i korzystać z sieci tak, jak Ci to służy? Czy da się pogodzić bycie offline z byciem online?
  • Jak wrzucić na luz i nie przejmować się, że „wszyscy są w onlajnie”?

Autorka: Kaśka Żbikowska

Jestem strategiem marketingu //
Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

Napisz do mnie: 
kaska@digitalgirls.pl

 

Znajdź swoją BEZPIECZNĄ przestrzeń 

[00:50] Mamy różne przekonania o tym, jak to jest prowadzić biznes online lub być edukatorką w internecie. Z tymi wyobrażeniami chodzimy i zaczynamy szukać sposobów, jak przekuć je w rzeczywistość. Nieraz okazuje się, że z jakiegoś powodu coś nam nie wychodzi. Wówczas doszukujemy się przyczyny w sobie, mamy ogromne poczucie porażki, frustracji, żalu i mało pozytywnej emocji skierowanej do nas samych. Czasem odkrywamy, że po prostu online nie jest dla nas. Co wtedy?

[04:25] W tym odcinku przekazuję Ci 3 ważne myśli na ten temat. 

Pierwsza myśl. To, że coś Ci nie wyszło w tym onlajnie i ta rzeczywistość zderzona z Twoimi wyobrażeniami jest inna, nie jest w ogóle Twoją porażką. Tak naprawdę oznacza to tyle, że szybciej wiesz, iż to nie jest Twoje miejsce. Uwalniasz się od tego. Może nagrałaś już kilka odcinków podcastu, nie czujesz się w tym komfortowo. I to jest o wiele lepsze położenie, niż u osób, które tylko żyją w tej wizji, marzeniach, ale nigdy w życiu nie zrobiły pierwszego odcinka takiego podcastu, pierwszego e-booka czy kursu online. Twoje mocne strony na pewno mogą wyrazić się w innym miejscu, przestrzeni i formie. Dlatego, w takiej sytuacji, nigdy nie myśl, że poniosłaś porażkę. Raczej szybciej poznałaś, że to nie jest coś dla Ciebie. Miej uczucie uwolnienia od rzeczy, w której nie wykorzystujesz w pełni swojego potencjału

Download (pobierz MP3) 

iTunes (subskrybuj)

iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

POŁĄCZ OFFLINE Z ONLINE

[06:45] Druga myśl jest taka, że nie wszystkie usługi i produkty mają odpowiedni format i miejsce w onlajnie. Być może jesteś coachem, lubisz pracować z ludźmi na żywo i brak tego żywego kontaktu w przypadku internetu może Ci przeszkadzać. W takiej sytuacji możesz traktować internet jako miejsce, w którym tylko komunikujesz swoje wartości i w ten sposób zapraszasz do współpracy z Tobą w offlajnie. Daj sobie czas na pomyślenie, jak wykorzystać ten online w sposób bliższy Twojemu sercu, Twojemu DNA, Twoim mocnym stronom, łącząc go z offlajnowym. Być może to jest ścieżka dla Ciebie. Online pomoże Ci wejść na wyższy poziom w offlajnie, w budowaniu relacji, bo dotrzesz ze swoim przesłaniem do osób, które inaczej mogłyby się o Tobie nie dowiedzieć. Pomyśl o internecie jako o sposobie dojścia do Twojego wymarzonego celu, a nie jako o celu samym w sobie. To bardzo uwalnia.

ODKRYJ IDEALNĄ FORMĘ PRZEKAZU DLA SIEBIE 

[10:40] Trzecia myśl – być może poczujesz się w internecie jak ryba w wodzie, używając minimalnych środków, które nie będą wymagały od Ciebie żadnych inwestycji, a jedynie wkładu w formie, która jest dla Ciebie przyjemna i dopuszczalna.

Przykład. Moja klientka uwielbia pisać. W ten sposób zyskała już wielu odbiorców do swoich stacjonarnych projektów. Jednak tworzenie strony www z blogiem przerastało ją. Próbowała ogarnąć kwestie techniczne, przez co straciła przyjemność z tego, co robi. I wtedy podjęła decyzję o zawieszeniu swojego bloga – zostawiła tę stronę www jako wizytówkę w sieci i z niej przekierowuje do swoich tekstów na LinkedIn, gdzie publikuje w ramach mikrobloga. Te wszystkie artykuły można linkować, podpinać pod swój profil. Moja klientka tam kwitnie, bo już nie musi przejmować się kwestiami technicznymi i WordPressem. Zajmuje się natomiast tym, co kocha – czyli pisaniem – i co  daje największą wartość jej odbiorcom, a jednocześnie pozwala budować jej markę w sieci. Innym przykładem może być publikowanie notatek na fp na Facebooku.

Dlatego Ty także pomyśl o takich miejscach, które w tej chwili może wcale nie wydają Ci się takie oczywiste. 

Daj sobie czas na pomyślenie, jak wykorzystać ten online w sposób bliższy Twojemu sercu, Twojemu DNA, Twoim mocnym stronom, łącząc go z offlajnowym.

Być może to jest ścieżka dla Ciebie.

    Co z tym szczęściem // Iwona Kucharewicz

    1 / Bardzo ważne jest mieć wspierających ludzi wokół siebie. 

    2 / Wszystkie Twoje emocje są ok – zarówno te dobre, jak i te nieco bardziej negatywne.

    3 / Dobrze jest prowadzić życie zaangażowane.

    >>> Link do księgarni

    książka na dziś – CO Z TYM SZCZĘŚCIEM – IWONA KUCHAREWICZ

    [15:35] Jak zawsze polecam książkę, z której wyciągam 3 inspirujące myśli dla Ciebie. Tym razem jest to przewodnik po psychologii pozytywnej „Co z tym szczęściem?” Iwony Kucharewicz.

    *Bardzo ważne jest budowanie takiej siatki kontaktów, która sprawia, że obracamy się wśród ludzi, którzy są dla nas ważni i dla których my jesteśmy ważne. Często w życiu codziennym nie mamy z kim porozmawiać o tym, co nas kręci w onlajnie, bo nawet bliskie nam osoby nie rozumieją tego tematu. Zbuduj w swojej społeczności onlajnowej zespół wsparcia, niemający na celu żadnej sprzedaży, tylko wymianę doświadczeń, emocji, które wiążą się z Twoim biznesem i pomysłami. To uwolni Cię od frustracji, wewnętrznego dialogu i pomoże wymienić energię z innymi ludźmi działającymi w internecie.  

    **Twoje emocje są OK – te miłe i te niemiłe. Ważne, aby nie walczyć ze sobą w kontekście tego, co czujesz. Jeśli dopadło Cię zniechęcenie internetem i czujesz, że nie jesteś już w stanie wyprodukować tam ciekawych koncepcji, projektów, to odpuść i nie miej do siebie żalu. Zaakceptuj się w tym stanie. Zaakceptuj to, że czasami będziesz się czuła tak, a czasami inaczej. Ta myśl bardzo uwalnia.    

    ***Bardzo dobrze jest prowadzić życie zaangażowane. Dla mnie działanie, podejmowanie wyzwań, pobudzanie mojej motywacji poprzez eksperymenty jest życiem zaangażowanym. To nadaje sens mojemu istnieniu i nawet jeśli zamknę jakiś projekt online, to nadal będę przekonana, że życie jest fajne. I nawet jeśli będę podejmowała wyzwania w innych dziedzinach, to będę szczęśliwa i wewnętrznie uspokojona, że działam w zgodzie ze sobą. Więc jeśli Ty czujesz taką frustrację, bo w tym onlajnie coś Ci nie wyszło lub zadziało się niezgodnie z Twoimi wyobrażeniami, to bądź spokojna, bo podjęłaś mnóstwo działań, pokonałaś wiele przeszkód i dokonałaś niemożliwego dla wielu ludzi. Bądź dla siebie życzliwa i poczuj się jak osoba, która podejmuje wyzwania, sprawdza, jak te wszystkie rzeczy działają i dopiero wtedy wyciąga z tego wnioski. Prowadzisz zaangażowane życie, ponieważ działasz. Daj sobie czas na pobycie w tym wszystkim i decyzję, jak użyć wyprodukowanych już zasobów np. w innych kontekstach.