Stwórz zamkniętą grupę dla kursantów

  • Dlaczego warto mieć grupę jako wsparcie dla kursantów, ale trzeba to dobrze przemyśleć?
  • Każda aktywność uruchamia inne procesy i warto to świadomie projektować?
  • Jakie aktywności można stosować, by uczestnicy byli zaangażowani?

Autorka: Kaśka Żbikowska

Jestem strategiem marketingu //
Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

Napisz do mnie: 
kaska@digitalgirls.pl

 

Zamknięta grupa dla kursantów? przemyśl to dobrze!

[00:40] Tym razem opowiadam, jak z sensem zbudować na Facebooku grupę wsparcia dla kursantów, która może być świetnym narzędziem do inicjowania aktywności, komunikacji oraz monitorowania postępów.

[01:20] Bardzo często grupa na Facebooku jest standardem w kursach online. Wydaje się, że ona po prostu musi zaistnieć, żeby ludzie w ogóle chcieli dołączyć do takiego programu.

Grupa jest dobrym narzędziem dla kameralnej liczby uczestników, którzy chcą wspólnie uwolnić drzemiące w nich moce, realizować projekty czy podzielić się doświadczeniami w ramach kursu. To rozwiązanie sprawdzi się także w przypadku produktów masowych. Jednak zawsze osoba prowadząca powinna mieć jasność, po co powołała taką grupę do życia.

Dlatego podejmij tę decyzję świadomie. Musisz mieć na to zasoby, energię, umieć rozmawiać ze swoimi odbiorcami i czuć, że w takiej formule dasz im jakąś wartość.

Grupy, w których prowadzący wrzucają jedynie materiały, pytając uczestników „jak Wam idzie?”, nie spełniają swojej funkcji. 

Download (pobierz MP3) 

iTunes (subskrybuj)

iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

świadoma decyzja to podstawa

[04:23] Kurs online to nie tylko zestaw celów, formatów i aktywności, ale przede wszystkim cała warstwa wdrożenia nowych informacji oraz umiejętności w praktyce oraz Twoje wsparcie klientów w tym procesie. Dlatego już dziś świadomie zdecyduj: na jakim etapie jesteś Ty i Twoi odbiorcy; czy rozwiązanie w postaci grupy na Facebooku wesprze realizację tych celów; czy Ty będziesz mogła przyczynić się do wzrostu efektywności tego procesu, komunikując się z Twoimi odbiorcami w takiej formule. Pamiętaj, że nie masz obowiązku robić czegoś, w czym nie będziesz się czuła komfortowo

[06:20] Jeśli podejmiesz decyzję, że grupa jest Ci potrzebna, to pamiętaj, że możesz w niej realizować kilka celów – np. edukacyjne lub biznesowe. Jako edukatorka jesteś też producentką wiedzy. Im lepiej odniesiesz się do potrzeb Twoich kursantów, tym większe prawdopodobieństwo, że będą oni chcieli pracować z Tobą w przyszłości w ramach innych projektów, polecą Cię dalej i będą ambasadorami Twojej marki nawet długo po zakończeniu kursu. 

Co możesz dać grupie, a co grupa może dać tobie?

[08:00] Co powinno się wydarzyć w takiej zamkniętej grupie, którą będziesz prowadziła w ramach kursu online? Przede wszystkim odpowiedz sobie, co musi zrobić Twój kursant samodzielnie, aby poradził sobie bez Ciebie już po zakończeniu kursu. To pytanie może wywołać lawinę nowych pomysłów co do aktywności, jakie możesz inicjować w takiej przestrzeni, co z kolei sprawi, że Twoi klienci posuną się o kilka kroków do przodu. Twoim zadaniem, jako edukatorki, jest to, aby po okresie współpracy w kursie uczestnicy byli w stanie samodzielnie dokonać pewnych zmian w życiu i radzić sobie bez Ciebie. Potem możesz budować z nimi dalsze współprace w ramach nowych projektów. Grupa na Facebooku może być miejscem spotkań z Twoimi klientami, gdzie będziesz inicjować rozmowy, działania, zachęcisz ich do wymiany doświadczeń pomiędzy sobą. Dzięki niej będziesz mogła monitorować ten proces rozwojowy, panować nad postępami kursantów, a oni – dostrzegając swój postęp lub jego brak – będą Ci zadawać konkretne pytania. Natomiast grupa nie powinna być jedynym narzędziem wspierania w procesie rozwojowym.

Jeśli podejmiesz decyzję, że grupa jest Ci potrzebna, to pamiętaj, że możesz w niej realizować kilka celów – np. edukacyjne lub biznesowe. Jako edukatorka jesteś też producentką wiedzy.

Im lepiej odniesiesz się do potrzeb Twoich kursantów, tym większe prawdopodobieństwo, że będą oni chcieli pracować z Tobą w przyszłości w ramach innych projektów, polecą Cię dalej i będą ambasadorami Twojej marki nawet długo po zakończeniu kursu. 

    jak prowadzić grupę dla kursantów?

     

    [11:40] Cały etap wsparcia może mieć kilka dodatkowych elementów.

     

    Pierwszy z nich, możliwy do zainicjowania w grupie na Facebooku, to sesje follow up. Podczas takich sesji pozwalasz uczestnikom wykonać pewne działania, do których ich zachęcasz, po czym zostawiasz im pewną przestrzeń, czas na eksperymenty i wracasz z pytaniem, jak im poszło, jakie refleksje mieli na tej trasie, żeby na końcu skorygować ich działania. Taka sesja niekoniecznie musi być elementem kursu – może się wydarzyć już po nim.

     

    Drugim elementem są konsultacje 1:1. Możesz je realizować w grupie na Facebooku, o ile jakiś uczestnik zgodzi się usiąść na tzw. gorącym krześle i pozwoli Ci przeprowadzić konsultację, którą później upublicznicie w tej społeczności. Wtedy uczestnicy będą mogli odnieść się do konkretnego przypadku.

     

    Trzeci sposób to sesja Q&A, podczas której odpowiadasz na wszystkie pytania kursantów – np. raz w tygodniu.

     

    Czwarty sposób to zaprojektowanie bardzo precyzyjnego rozkładu jazdy – czyli  mapy całego programu rozwojowego – i precyzyjne opisanie kroków, które mają wykonać kursanci oraz wymyślenie prostego sposobu na monitorowanie postępów. Zachęć ich do tworzenia wpisów czy grafik, prowadzenia dzienników postępów czy krótkich transmisji live. To pokaże im, na jakim etapie są, a także pozwoli na porównanie siebie i tempa swojego rozwoju z innymi kursantami. Grupa na Facebooku, w której Ty będziesz działać aktywnie, przyniesie wymierne korzyści i uczestnikom, i Tobie

     

     

     

    Dobre relacje – klucz do sukcesu // Dave Kerpen

    1 / Najważniejsze pytanie, jakie kiedykolwiek zadasz, brzmi: jak mogę Ci pomóc?

    2 / Nie umieścisz kwadratowego koła w okrągłym otworze. Wszyscy ludzie mogą się uczyć i odnosić sukcesy w różnych dziedzinach, dopóki korzystają ze swoich atutów.

    3 / Inspirowanie odbiorców Twojego przekazu polega na sprawieniu, że ujrzą własną wizję, a nie Twoją.

    >>> Link do księgarni

    książka na dziś – dobre relacje. klucz do sukcesu – Dave Kerpen

    [17:00] W tym odcinku polecam książkę „Dobre relacje – klucz do sukcesu” Dave’a Kerpena. Jak zawsze wyjęłam dla Ciebie 3 ważne myśli.

    *Najważniejsze pytanie, jakie kiedykolwiek zadasz, brzmi: jak mogę Ci pomóc? To jest główne pytanie, które powinnaś zadawać w swojej grupie na Facebooku lub w innej przestrzeni, którą budujesz. Wejdź w buty Twoich klientów i służ im wsparciem oraz wiedzą, aby dostali to, czego od Ciebie potrzebują. 

    **„Nie umieścisz kwadratowego koła w okrągłym otworze. Wszyscy ludzie mogą się uczyć i odnosić sukcesy w różnych dziedzinach, dopóki korzystają ze swoich atutów”. Każdy uczy się w inny sposób, inaczej przyswaja wiedzę – pamiętaj o tym, projektując kurs. Wokół Ciebie, jako edukatorki, jest duża różnorodność odbiorców – różnie postrzegają świat, używają do jego odkrywania innych umiejętności i atutów. Jeśli dopasujesz do tego swój kurs oraz aktywności, rozwiązania i formaty w grupie na Facebooku, to wszystko świetnie zagra. 

    ***Inspirowanie odbiorców Twojego przekazu polega na sprawieniu, że ujrzą własną wizję, a nie Twoją. Pamiętaj, że nie zainspirujesz odbiorców tym, że coś Ci się udało, ale tym, że oni dostrzegą w Twojej opowieści trochę siebie. I świadomie podejmą decyzję, że chcą pójść podobną ścieżką lub poeksperymentować w podobny sposób.