fbpx

Jak przestać niańczyć swoich klientów i kursantów?

[01:10] Częstym wyzwaniem w naszej społeczności jest obsługa klientów lub osób, które dopiero rozważają współpracę z nami. Klienci mają już swoje wyobrażenia o tym, jak będziemy z nimi współpracować, a my mamy swoje wyobrażenia, jak będziemy świadczyły usługi bądź dostarczały swoje produkty.

Wiadomo, że chcemy być otwarte na naszych klientów, ale z drugiej strony boimy się, że przekroczymy jakąś granicę. Wtedy pojawia się w głowie pytanie: jak podejść do tego tematu?

Zawsze powtarzamy Wam, abyście traktowały swoich klientów jako największe aktywo w Waszym biznesie i największych partnerów, z którymi możecie pracować. Mówiąc o niańczeniu, mamy na myśli pewnego rodzaju dbałość o nich, ale bez zbędnej przesady. 

AUDIO ZE SPOTKANIA

SKRÓCONA NOTATKA ZE SPOTKANIA

#1. Nie zrobisz biznesu za kogoś

[05:08] Programy, nad którymi my same pracujemy, wnoszą wartość i wiedzę, ale każda klientka pracuje nad nimi samodzielnie. Jeśli pojawia się u niej jakaś wątpliwość, to dajemy nasze wsparcie, ale nie robimy niczego za klientkę, bo nie da się zrobić biznesu za kogoś. Zależy nam, aby z naszych programów wychodziły kobiety samodzielne, niezależne – przedsiębiorczynie biorące na siebie odpowiedzialność.

Tak samo jest w Twoim biznesie – ogromne zaangażowanie i ciągła pomoc z Twojej strony, jako twórczyni kursu, stopuje klientów, zamiast popychać ich do rozwoju. Pomyśl sobie – kiedy kupujesz książkę motywacyjną, to później sama musisz wykonać pewną czynność, żeby zgłębić wiedzę w niej zawartą. Nikt tego za Ciebie nie zrobi. Tak samo klient musi sam zmobilizować się do pracy, a przed zakupem kursu online jasno odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będzie miał czas, żeby w nim uczestniczyć.

#2 Jasno komunikuj, jakie wsparcie oferujesz klientowi w ramach kursu

[14:05] Zwracaj uwagę, w jaki sposób określasz klientom to, co będzie się działo podczas kursu. Sposób, w jaki komunikujesz treści, sprawia, że przyciągasz do siebie ludzi, którzy mają konkretne oczekiwania.

Jeśli np. napiszesz, że swoim kursem odmienisz życie klienta, to dajesz tym samym znak, że masz moc sprawczą i jednym kliknięciem dokonasz transformacji, bez wysiłku ze strony kursanta.

Jeśli natomiast napiszesz, że w ramach np. sześciu modułów przedstawisz klientowi konkretne kroki, które musi wykonać, żeby uzyskać określone rezultaty – a Ty będziesz go w tym wspierać – to dasz mu do zrozumienia, że ten proces będzie wymagał od niego pracy i samodzielności.

#3 To Ty tworzysz swój biznes online, który ma Ci służyć

[15:46] Pracując z klientami, musisz postawić sobie pewne granice – sama wiedzieć, w jaki sposób prowadzisz swój biznes i robić to na własnych zasadach. To Ty musisz wiedzieć, w jakich godzinach możesz i chcesz pracować (np. o jakiej porze odpowiadasz na maile klientów).

Wbrew temu, jakie są wyobrażenie, nie musisz działać między 9.00 a 17.00 jeżeli Twój styl życia na to nie pozwala. Na przykład, jeżeli masz małe dzieci i możesz pracować przy komputerze tylko wcześnie rano lub późno wieczorem, to odpowiadasz na wiadomości w tych godzinach lub korzystasz z opcji automatycznej wysyłki maili.

Pamiętaj, że najczęściej Twoi odbiorcy nie oczekują, że odpowiesz im w ciągu dziesięciu minut. Byliby wręcz mocno zdziwieni tak szybką reakcją z Twojej strony. Warto jednak, żebyś określiła sama dla siebie ramy Twoich działań biznesowych, bo w innym wypadku będziesz marnować czas i energię. 

 #4. Wyznacz swoje granice, zasady i bardzo wyraźnie je komunikuj

[21:49] Zastanów się, w jaki sposób Ty, jako przedsiębiorczyni, chcesz działać. Wiele osób będzie miało wobec Ciebie mnóstwo oczekiwań. Dlatego jeśli nie ustalisz sama ze sobą, jakie są Twoje własne oczekiwania wobec siebie i biznesu, to nigdy nie będziesz miała takich granic w kontaktach z odbiorcami. Pamiętaj, że nie zadowolisz wszystkich ludzi w 100%. Być może nie masz w swoim życiu przestrzeni na prowadzenie grupy na Facebooku i wieczorne dyskusje w social mediach lub odpisywanie na maile co kilka godzin. Wszystko uwzględnij, planując swój kurs online.

[25:00] Same wyznajemy zasadę, że nie jest aż tak ważne „kiedy” – ważna jest jakość. Zawsze, zanim odpowiemy na maila, staramy się zastanowić, czego odbiorca od nas potrzebuje, jaka jest jego realna obiekcja. Jeśli ktoś pyta, czy nasz program jest dla niego odpowiedni, to nie da się zamknąć odpowiedzi w jednym zdaniu, gdyż wymaga spojrzenia na temat z wielu różnych stron. Na tym polega uważność na drugiego człowieka.

[26:03] Nie ma czegoś takiego jak „powinno się” i „należy”. Jest natomiast to, w jaki sposób Ty jesteś w stanie wykonać swoją pracę w zgodzie ze sobą. Stawiaj jakość nad ilość i częstotliwość. Pamiętaj, że to Ty ustalasz, co Ci służy i to, co Ci nie służy. Twoi klienci potrzebują to od Ciebie usłyszeć.

#5. Nie bój się, że ktoś nie zaakceptuje Twoich zasad – najwyraźniej nie jest Twoim klientem

[27:34] Niańczenie zwykle pojawia się wtedy, kiedy nie ustalisz żadnych zasad. A jeśli nie ustalisz zasad, Twój klient nie będzie wiedział, co ma robić (jak korzystać z zamkniętej grupy na Facebooku, kiedy spodziewać się odpowiedzi na maila itd.). Im wyraźniej wyznaczysz te granice, tym lepiej. Komunikuj je bez strachu. Jeśli ktoś ich nie zaakceptuje, to widocznie nie jest Twoim klientem.

[32:00] Twoje zasady powinny być jasne już na etapie sprzedaży kursu lub usługi, wtedy unikniesz sytuacji, że dołączy do Ciebie osoba, z którą nie chcesz pracować.

Niańczenie kończy się źle, ale dbanie o klienta i jednoczesne dbanie o samą siebie zawsze kończy się dobrze.

Ciekawią Cię kulisy budowania dochodowego biznesu online opartego na sprzedaż wiedzy?

Zajrzyj do naszego e-booka

Dzielimy się w nim zarówno naszymi najskuteczniejszymi strategiami na zarabianie w sieci, jak też opowiadamy Ci o błędach, które popełniłyśmy na tej ścieżce.