Zbadaj potrzeby odbiorców

  • Gdzie szukać odbiorców do badania rynku?
  • Jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów?
  • Na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu?

Autorka: Kaśka Żbikowska

Jestem strategiem marketingu //
Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

Napisz do mnie: 
kaska@digitalgirls.pl

 

Znajdź swojego klienta

[00:40] Tym razem opowiadam, jak odgadnąć, czego pragną nasi odbiorcy, jak i gdzie realizować badania potrzeb klientów, oraz jakich narzędzi użyć. Dzięki tej wiedzy będziesz mogła zaprojektować dla nich skuteczne i efektywne produkty edukacyjne.

[01:40] Gdzie w ogóle robić badania potrzeb odbiorców? Jeśli masz już swoją społeczność, to sprawa jest łatwiejsza. Natomiast jeśli jeszcze jej nie masz, to na starcie przygotuj profil wymarzonego klienta, któremu najbardziej pomagasz i pomyśl, gdzie on w tej chwili przebywa, spędza czas i poszukuje rozwiązań swojego problemu. Znajdź go i zadaj mu kilka pytań. 

[04:00] Jeśli masz profil na LinkedInie czy Instagramie, to pewne osoby obserwują już, co wrzucasz do sieci. I to są ludzie, których warto zapytać już na samym wstępie. Inną opcją jest stworzenie grupy – np. na Facebooku – w celu badania potrzeb. Pomyśl sobie, jak w kontekście Twojej specjalizacji i dziedziny zainicjować punkt startowy całego procesu badania potrzeb klientów, czyli zgromadzić ich wokół konkretnego zagadnienia i zadać im pytania. Odradzam Ci publikowanie formularzy i ankiet we wszystkich miejscach, jakie znasz w sieci. Trudno wtedy wyodrębnić profil wymarzonego klienta, więc takie wyniki nie są wartościowym materiałem do pracy nad konkretnym produktem cyfrowym. Zdecydowanie lepiej jest zaproponować odbiorcom – w Twojej własnej przestrzeni lub w innych zaprzyjaźnionych – pewnej  wartości, którą otrzymają, jeśli się z Tobą skontaktują. Tu możesz zaoferować krótką konsultację, gdzie odpowiesz na jeden problem z danej dziedziny. Podczas rozmowy zapiszesz słowo w słowo to, co powie ta osoba, a następnie zadasz pogłębione pytania w tym zakresie. To coś na zasadzie wywiadu pogłębionego, który przynosi naprawdę dobre efekty. Odbiorcy bardzo chętnie pomogą w budowaniu rozwiązania dla ich problemów, ale muszą wiedzieć, jaką korzyść będą mieli z tej rozmowy czy wypełnienia ankiety.  

Download (pobierz MP3) 

iTunes (subskrybuj)

iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

ZBADAJ, CZEGO PRAGNIE TWÓJ ODBIORCA 

[09:00] Drugą istotną kwestią jest to, abyś podczas jednej takiej konsultacji czy ankiety badała tylko jedno zagadnienie. Bardziej skup się na tym, aby dogłębnie poznać problem klienta, niż aby on opowiedział Ci o wszystkich swoich bolączkach. 

[12:00] Trzecia ważna sprawa to – w jaki sposób rozpocząć badanie potrzeb i jakich narzędzi użyć. Jestem fanką design thinking. Gorąco polecam Ci narzędzie, po które sięgam zawsze, kiedy projektuję i tworzę nowy produkt edukacyjny. Jest to mapa empatii (szablon znajdziesz w notatkach z tego odcinka), która pomaga znaleźć precyzyjne odpowiedzi na kilka różnych zagadnień związanych z Twoim odbiorcą. Dwa najważniejsze pytania, które pozwala nam zadać, to: czego pragną nasi odbiorcy i czego się boją.

NIECH TWÓJ KLIENT CIĘ ZACIEKAWI 

Musisz doprowadzić swojego odbiorcę do tych odpowiedzi – czasami bardzo krętą ścieżką, z dużą cierpliwością. Moim ulubionym sposobem jest poproszenie odbiorcy, aby opowiedział mi o swojej codzienności, o tym, w jaki sposób w tej chwili sobie radzi z tymi zagadnieniami, z jakich możliwości i narzędzi korzystał do tej pory, z kim pracował, jak mu szło. To mi daje kompletny obraz, jak mój odbiorca dotychczas radził sobie z tymi tematami.

Spójrz z życzliwością i otwartością na osoby, którym chciałabyś świadczyć usługi. Jeśli nie będziesz ciekawa, kim są ci ludzie i jak wygląda ich codzienne życie, to niestety z dużym prawdopodobieństwem Twoje produkty edukacyjne nie będą odpowiadały ich potrzebom.

Dlatego myśl o sobie jak o edukatorce, która służy odbiorcom i zamienia swoje talenty, wiedzę w coś, co stanowi dla nich ogromną wartość

Myśl o sobie jak o edukatorce, która służy odbiorcom i zamienia swoje talenty, wiedzę w coś, co stanowi dla nich ogromną wartość

    Metoda Lean Product // Dan Olsen

    1 / Nasi klienci i my, jako projektantki, funkcjonujemy w przestrzeni rozwiązań i przestrzeni problemów.

    2 / Głównym celem etapu badania potrzeb jest odkrycie zaniedbanych pragnień klientów.

    3 / Naszym zadaniem nie jest poszukiwanie klientów, bo oni już są. 

    >>> Link do księgarni

    książka na dziś – metoda lean product – dan olsen

    [16:00] W tym odcinku opowiadam o e-booku „Metoda lean product” Dana Olsena. Oto 3 ważne myśli dla Ciebie. 

    *Nasi klienci i my, jako projektantki, funkcjonujemy w przestrzeni rozwiązań i przestrzeni problemów. W tej pierwszej znajduje się każdy produkt, z którego korzysta klient. W drugiej natomiast – wszystkie potrzeby, bolączki, wzywania, które chciałabyś zaspokoić swoimi produktami. Podczas rozmów zadajesz pytania z obu tych przestrzeni. Niektórzy klienci łatwiej poruszają się w jednej, a inni w drugiej, dzięki czemu możesz świadomiej manewrować pytaniami i przeprowadzić ich przez wywiad pogłębiony.  

    **Głównym celem etapu badania potrzeb jest odkrycie zaniedbanych pragnień klientów. Klient wie, że je ma i może nawet próbował je rozwiązać, ale jak dotąd bezskutecznie. Istnieją także niewypowiedziane potrzeby, które on odczuwa, ale nie potrafi ich wyrazić podczas rozmowy pogłębionej. Są też nieuświadomione potrzeby, które przychodzą mu do głowy dopiero wtedy, gdy Ty o nich wspomnisz lub przedstawisz mu prototyp rozwiązania. 

    ***Naszym zadaniem nie jest poszukiwanie klientów, bo oni już są. Dlatego należy skoncentrować się odkrywaniu niezaspokojonych, czasami nieuświadomionych potrzeb, stworzeniu rozwiązania i zaproponowaniu tej wartości w formie wymiany, czyli sprzedaży produktów. To odziera sprzedaż z wszelkich lęków, bo jesteśmy bardziej świadome wartości, jaką dajemy.