Jak nie przeładować swoich odbiorców treścią?

  • Gdzie możesz i gdzie powinnaś szukać odbiorców do badania rynku?
  • Kilka sposobów na to jak poznawać potrzeby i oczekiwania Twoich płacących klientów?
  • Na co zwrócić uwagę podczas rozmów i w jaki sposób szukać w wynikach badań wartościowych odpowiedzi dla Twojego biznesu?

Autorka: Kaśka Żbikowska

Jestem strategiem marketingu //
Uczę zarabiać na wiedzy w internecie. Pasjonuję się projektowaniem usług stawiających w centrum człowieka. Pokazuję, jak łączyć świetny design, biznesową opłacalność i radość korzystania z naszych rozwiązań, aby zarabiać z przyjemnością //

Pracuję tylko z liderkami gotowymi, by zmienić świat. One nie czekają na zmiany. One są zmianą //

Napisz do mnie: 
kaska@digitalgirls.pl

 

jak zaprojektować dobry kurs?

[01:05] Jako pasjonatki, ekspertki w danych dziedzinach często jesteśmy tak zaczarowane tematami, w których się poruszamy, że chciałybyśmy z wielką pasją i radością dzielić się tym ze światem. Tymczasem nasi odbiorcy nie zawsze są na to gotowi i nie zawsze tego potrzebują. Dlatego kurs czy program rozwojowy online powinien zawierać porcję wiedzy wystarczającą do osiągnięcia celów edukacyjnych przez Twoich kursantów, a dodatkowe materiały mogą oni przyswajać w miarę chęci lub wolnego czasu.

[03:17] Przede wszystkim zastanów się, co Twój klient musi wiedzieć po zakończeniu Twojego programu, żeby zauważył postęp, do którego chcesz go doprowadzić. Czasem jest tak, że umiejętności, które pragniesz rozwinąć u odbiorcy, będą wymagały wielu zagadnień, poruszenia różnych jego kompetencji czy dołożenia poszczególnych elementów do całej układanki. Jednak są pewne minimalne rzeczy, bez których kursanci nie zrobią kroku naprzód. 

Kiedy przychodzi do mnie klientka, która dopiero zaczyna lub do tej pory nie widzi u siebie efektów, to fundamentalną sprawą, o której wtedy mówię, jest zbadanie potrzeb jej odbiorców, określenie edukacyjnego celu, do którego chce się zobowiązać w ramach danego produktu. Kolejną jest zaprojektowanie tego produktu tak, aby nie był on przeładowany treścią i jednocześnie, aby nie było jej za mało. Więc jeśli moja klientka potrzebuje tych 3 minimalnych elementów, bez których nie ruszy z miejsca, to projektując mój kurs czy program rozwojowy online – w którym obiecam, że będzie miała efekty w tych zakresach – wiem, że muszę stworzyć co najmniej 3 moduły, poświęcone 3 powyżej wymienionym tematom. W Twoim przypadku tych zagadnień może być więcej lub mniej, ale na pewno jest jakaś minimalna liczba, na tyle fundamentalna, że bez jej spełnienia nie ma co przekazywać kolejnej porcji wiedzy.

Download (pobierz MP3) 

iTunes (subskrybuj)

iTunes #DigitalGirl – tutaj możesz napisać recenzję podcastu

Mój profil na Instagram – tutaj codziennie publikuję wskazówki dla tworzących i sprzedających swoje produkty online

Kurs dla początkujących czy zaawansowanych?

[07:00] Gdybym miała to zobrazować – narysowałabym 3 okręgi. Pierwszy, główny – w środku – dotyczyłby tych minimalnych tematów, bez których odbiorca nie zrobi kroku naprzód. Drugi pokazywałby, jakie treści klient powinien otrzymać dodatkowo (i przerobić w miarę chęci lub wolnego czasu). Tutaj – fajnie, gdyby je miał, ale to nie jest MUST. Trzeci okrąg pokazywałby, co mogliby dostać nasi odbiorcy i czego dowiedzieć się ze względu na zróżnicowanie ich potrzeb. Ty, jako edukatorka, musisz doprecyzować, czy Twoi kursanci są początkujący, czy zaawansowani. Możesz też mieć osoby z obu tych grup i musisz być gotowa odpowiedzieć na ich potrzeby. Zastanów się, co Twoi kursanci muszą wiedzieć już przed startem, aby w ogóle odnaleźć się w tym kursie. Zdiagnozuj ich poziom startowy, czyli to, z czym przychodzą do Ciebie. Kiedy precyzyjnie to określisz, będziesz mogła zrozumieć, do jakiego miejsca chcesz ich doprowadzić w ramach kursu

[13:40] Z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku początkujących lepsza jest minimalna dawka wiedzy, żeby szybciej zobaczyli postęp. Natomiast osoby zaawansowane – jeśli będziesz chciała z takimi pracować – wolą praktyczne zastosowania tej wiedzy, potrzebują przestrzeni do eksperymentowania, wyciągnięcia indywidualnych wniosków, poobserwowania siebie w tym procesie i zadania Ci pytań.

precyzyjnie określ cel klienta

[16:00] Kilka lat temu robiłam swój pierwszy kurs „Realizuję pomysły”, zaprojektowany na 7 tygodni. W każdym tygodniu uczestniczki dostawały ode mnie kolejny pakiet materiałów, ćwiczeń, łącznie z przestrzenią do eksperymentowania. Po zakończeniu zrobiłam analizę powdrożeniową i zapytałam klientki, co z tego kursu było dla nich najbardziej wartościowe. Większość z nich wskazała na odcinek dotyczący podejmowania prób i eksperymentów praktycznych. To uświadomiło mi, w czym najbardziej pomogłam. W moim kolejny programie rozwojowym − „Jump” −  uczestniczki koncentrowały się wyłącznie na robieniu eksperymentów oraz sprawdzaniu, czy dany pomysł jest odpowiedni i wartościowy dla ich klientów. Do tego projektu zgłosiło się znacznie więcej osób niż do tego większego, wcześniej już wspomnianego. Wtedy też zrozumiałam, że wcale nie chodzi o to, żeby w ramach kursu, e-booka czy jakiegokolwiek innego formatu przekazać całą moją wiedzę. Chodzi o to, aby precyzyjnie dookreślić cel klienta i doprowadzić go do punktu, do którego on chce dotrzeć

Z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku początkujących lepsza jest minimalna dawka wiedzy, żeby szybciej zobaczyli postęp.

Natomiast osoby zaawansowane – jeśli będziesz chciała z takimi pracować – wolą praktyczne zastosowania tej wiedzy, potrzebują przestrzeni do eksperymentowania, wyciągnięcia indywidualnych wniosków, poobserwowania siebie w tym procesie i zadania Ci pytań.

    Jedna rzecz // Garry Keller

    1 / Jaką jedną rzecz mogę zrobić dziś, że gdy będzie zrobiona, wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne?

    2 / Nasze cele powinny być zawsze ambitne i konkretne.

    3 / Czasami w Twoich działaniach nie znajdujesz odpowiedzi, której szukasz.

    >>> Link do księgarni

    książka na dziś – jedna rzecz – garry keller

    [23:15] Tym razem polecam Ci książkę „Jedna rzecz” Garrego Kellera, z której wyciągnęłam 3 myśli dla Ciebie.

    *Jaką jedną rzecz mogę zrobić dziś, że gdy będzie zrobiona, wszystko inne stanie się prostsze albo nieistotne? Na co dzień podejmujemy bardzo dużo działań, ale wiele z nich nie przynosi wielkich rezultatów. Kluczowe jest, aby każdego dnia budzić się z myślą o tym, jaką jedną rzecz możesz zrobić dzisiaj, bez której Twój meta- cel związany z wizją przyszłości nie może być zrealizowany. 

    **Nasze cele powinny być zawsze ambitne i konkretne. Jako edukatorka przyszłości skup się na tym, aby wszystkie Twoje działania online, budujące i rozwijające Twoich odbiorców, spotkały się z dużymi efektami w ich życiu. Ten ambitny plan musisz przełożyć na konkretne parametry, abyś naprawdę wiedziała, co chcesz zrobić. Wybierz jedną rzecz każdego dnia (jak w punkcie 1.), a następnie skonkretyzuj, co dokładnie to dla Ciebie oznacza. Wtedy będziesz wiedziała, jak zrobić ten krok naprzód.   

    ***Czasami w Twoich działaniach nie znajdujesz odpowiedzi, której szukasz. To bywa frustrujące. Postaraj się więc zaakceptować to, że nie znalazłaś jeszcze tej idealnej odpowiedzi, która doprowadzi Cię do konkretnego rozwiązania, potrzebnego Twoim klientom. Jednak – nawet wtedy – myśl szerzej i obierz kierunek.