Zapraszam Cię na 30. odcinek mojego podcastu #DigitalGirl

Wciąż boimy się zawężania grupy klientów, do których kierujemy naszą ofertę. A bez tego – trafiamy w próżnię z naszymi komunikatami. Jak jesteśmy dla wszystkich – to jestesmy dla nikogo. W dzisiejszym odcinku opowiadam o  

1 // trzech toksycznych przekonaniach, które mamy w temacie docelowej grupy klientów;
2 // dlaczego, aby zarabiać w sieci – nie trzeba być „dla wszystkich”;
3 // jak tworzyć ofertę w oparciu o świadomość realnych potrzeb klientów, a nie naszego „widzimisię”.

Książka, którą Ci dziś polecam to „To jest marketing” Setha Godina, a oto 3 myśli na wynos z lektury:

1 / Marketer powinien umieć widzieć, jak ludzie marzą, decydują i działają.
2 / Ludzie nie chcą tego, co Ty robisz w swoim biznesie. Chcą tego, co uzyskają ze współpracy z Tobą. 
3 / Nie masz szans zmienić wszstkich. Wszyscy to dużo ludzi 😉  

Zapraszam do wysłuchania 🙂

Podcast >>> Download (MP3) / iTunes (subskrybuj)

Linki: 

iTunes #DigitalGirl – miejsce, w którym możesz napisać rekomendację o moim podcaście

Grupa #DigitalGirls na FB – najbardziej magiczna społeczność w internecie 

To jest marketing! – Seth Godin

Mat Czechowicz – muzyka w podcaście 

Inne odcinki podcastu, które mogą Cię zainteresować:

DG22 / Dlaczego soloprenerki będą rządzić światem

DG25 / Jak przestać się bać zawężania grupy klientów

 

Notatka z odcinka:

DG30 / Nie musisz być dla wszystkich – czyli jak określić swoją niszę

[00:50] Zawężanie niszy to niekończący się proces – z każdą nową usługą zastanawiamy się, do kogo chciałybyśmy ją skierować i komu najbardziej nią pomożemy.

[05:50] Kiedy rozpoczynamy działania online, to mamy błędne nastawienie, że musimy być dla wszystkich. Pokutuje w nas takie przekonanie, że wszyscy powinni nas lubić, słuchać, obserwować w social mediach − w związku z czym nasze komunikaty zaczynamy kierować do wszystkich, bo jesteśmy tak bardzo spragnione reakcji drugiej strony. To powoduje, że na efekty czekamy o wiele dłużej niż trzeba, bo kiedy jesteśmy solopreneurkami (temu modelowi poświęciłam odcinek DG22 / Dlaczego soloprenerki będą rządzić światem), nie mamy szans obsłużyć całego świata. Zresztą wcale nie musimy.

Dlatego w tym odcinku podkreślam, że aby zarabiać, nie musisz być dla wszystkich. Podaję też 3 konkretne wskazówki do zastosowania od zaraz.

[09:23] 1. Pamiętaj, że kiedy rozkręcasz biznes online, to dopiero odkrywasz, jak uczyć ludzi przez internet. Uruchamiając podcast, blog czy robiąc pierwszy webinar, dopiero rozwijasz się w tej roli, dopiero zaczynasz być przedsiębiorcą. Jesteś świetna w swojej dziedzinie, ale niekoniecznie w budowaniu biznesu i służeniu klientom.

Wskazówka. Na samym początku nie bój się nazwać tego po imieniu – uczysz się i dojrzewasz do skalowania swojej działalności. Pozbądź się błędnego przekonania, że musisz być dla wszystkich, bo inaczej zakres działań uruchomionych w sieci może przerosnąć Twoje oczekiwania i możliwości. Tak stało się kilka lat temu w moim przypadku, kiedy uruchomiłam kurs online „Kreatorka 2015”.

[14:05] Na samym początku nie musisz docierać do tysięcy ludzi i być super rozpoznawalna, żeby zbudować coś wartościowego oraz stworzyć silne fundamenty w swoim biznesie. Sprawdź w działaniu, w jaki sposób najlepiej służysz innym ludziom i na tym zbuduj swoją siłę.

[15:24] 2. Kiedy pozbędziesz się błędnego przekonania, że musisz być dla wszystkich, to doprecyzuj, dla kogo jesteś najlepszą partnerką w biznesie – zastanów się, jakie osoby najbardziej skorzystają na współpracy z Tobą (o zawężaniu niszy opowiadałam w odcinku DG25 / Jak przestać się bać zawężania grupy klientów). Pamiętaj, że nie musisz wymyślać tych ludzi – oni już istnieją, gotowi na współpracę z Tobą – i Ty, już dziś, możesz im pomóc rozwiązać ich kłopoty, bolączki, spełnić ich marzenia. To jest właśnie ta nisza – grupa idealnych klientów, którzy marzą, by ktoś ich zrozumiał, pomógł im i już teraz są gotowi za to zapłacić pieniędzmi oraz czasem. Nawiążecie relację – Tobie będzie dobrze z nimi, a im z Tobą – ta wymiana jest w biznesie najważniejsza.

[18:58] Jeśli nigdy w życiu nie obsłużyłaś żadnego klienta, to nie dasz rady odpowiedzieć sobie precyzyjnie na pytanie, dla kogo jesteś. Tę jasność będziesz w sobie budowała z każdym kolejnym obsłużonym klientem i podjętym działaniem. Więcej szczegółów dotyczących Twojej docelowej grupy odbiorców odkryjesz poprzez wyjście do ludzi, rozmowę, interakcję z nimi i badanie, jakie tematy ich do Ciebie przyciągnęły, jakimi słowami trafiłaś w sedno problemu, który chcą rozwiązać. Wskazówka. Przećwicz siebie w tej relacji, pomagając komuś rozwiązać jego problem, i zapisz jak najwięcej informacji, refleksji na ten temat. Po kilku takich ekspertyzach będziesz mogła doprecyzować, komu najbardziej chcesz pomagać i kto jest w stanie już dziś zapłacić za Twoją usługę – czyli wyodrębnisz swoją niszę. A w kolejnym kroku zaczniesz poszukiwać klientów w miejscach, w których oni już są.

[22:35] 3. Stwórz rozwiązanie dla tej niszy, bazując na swojej wiedzy i doświadczeniu. Nie zakładaj już na samym wstępie, że to będzie wielomodułowy kurs online – być może Twoim klientom będzie potrzebny żywy kontakt z Tobą i rozmowa, konsultacja raz w miesiącu. Często na samym początku wymyślamy formułę, ale nie uwzględniamy w niej potrzeb klienta. Jednak tak naprawdę dopiero w pracy z klientami jesteśmy w stanie wyłonić te potrzeby i stworzyć najodpowiedniejszą ofertę, a potem przyciągnąć kolejnych zainteresowanych. [31:07] Wskazówka. Zastanów się, jakich słów powinnaś użyć w swoich komunikatach, aby zareagowały na nie osoby, które naprawdę chcesz przyciągnąć. Nie trać czasu i energii na pozyskiwanie klientów, którzy nigdy nie będą zainteresowani współpracą, gdyż nie oferujesz rozwiązań odpowiadających ich bieżącym potrzebom. Pomyśl, z kim naprawdę jest Ci po drodze dzisiaj w Twoim biznesie online – to pozwoli Ci się uwolnić od przekonania, że musisz być dla wszystkich.

[34:35] W tym odcinku dzielę się z Tobą również 3 myślami z książki „To jest marketing” Setha Godina.

1 // Jako marketer – osoba, która buduje przekazy, komunikaty, jednoczy ludzi wokół pewnych idei i tworzy nową wartość – powinnaś nauczyć się widzieć, jak ludzie marzą, jak decydują i jak działają. Pomóż im stać się lepszymi wersjami ich samych (niech dostrzegą w sobie potencjał i sami dokonają zmian w swoim życiu) – a Twoja rola jako marketera będzie spełniona.  

2 // Ludzie w ogóle nie chcą tego, co Ty robisz! Chcą tego, co uzyskają dzięki współpracy z Tobą. Twoi klienci nie są zainteresowani Twoim produktem i jego funkcjonalnościami, lecz tym, co z niego będą mieli dla siebie. Przyjmij to założenie, a zmieni się wszystko w Twojej komunikacji i zaczniesz docierać do osób, którym najbardziej chcesz pomóc.

3 //Nie masz szans zmienić wszystkich, bo jest ich za dużo, są zbyt różnorodni i „zbyt dla Ciebie obojętni, abyś mógł na nich wpłynąć”. Kieruj swoje komunikaty do precyzyjnie określonych osób, a one prędzej czy później usłyszą Cię i odpowiedzą.